Cytat:
Napisał Tomek74
(... )Są to moje próby dojścia do poprawności fotek. Dlatego zamęczam pytaniami  Jak się naumiem będę mógł w sposób bardziej kreatywny skupić się na temacie nie na samych technicznych aspektach. Toż męczę i męczę... a i poskarżyć się muszę, że panowie szlachta gorsze komentowali. To jak to przy jednym się chce, drugim nie?
... ale dzięki...
|
Święte słowa!
Też zadałam sobie pytanie dlaczego przy jednych mi się chce, a przy innych "ani me, ani be".
Świetnej odpowiedzi udzielił
Pank...
Jedne
Cytat:
|
(...) są nie bardzo, reszta ani ziębi ani grzeje (...)
|
, a najgorsze jest to, że
Cytat:
|
Przyczepić za bardzo nie ma się do czego
|
Święte słowa zaiste!
Oto moja odpowiedź-spowiedź, spowiedź komentatora-amatora.
Najłatwiej jest komentować Wspaniałe zdjęcia i Fatalne zdjęcia, bo cudowność i błędy aż BIJĄ w nich po oczach.
Zdjęcia znajdujące się w środku skali "Super<---->do niczego" są najtrudniejsze do skomentowania i ocenienia. Twoje niestety takie są.
ALE coś spróbuję "wyłapać", bo to w końcu (jak mi ktoś powiedział) świetny trening dla początkującego oka.
Technicznie nie jest źle. Wiesz o co chodzi.
Czasem tylko stracisz kontrolę nad światłem, a wtedy oczy modelki: gubią się (5), są jakby szklane (4) lub przygaszone (8,10,11).
Czasem tylko dziwnie skomponujesz kadr, a wtedy dziwne rzeczy dzieją się z samą modelką (sylwetką zaczyna przypominać wielbłąda - 5) i częściami jej ciała: jej ręka staje się ręką Obcego (10, 11) lub przywodzi na myśl lufę strzelby (prawy łokieć na 6).
Czasem tylko zdarzy Ci się niezbyt fortunnie poobcinać jej łokcie: 6,7,8,9,11.
Stylistycznie jest bardzo źle. Widać, że nie miałeś pomysłu na sesję. Układ ciała - pozy, jakaś historyjka + rekwizyty. Są różne modelki, różne sesje i różne zdjęcia. Kolorowe, B&W, pożenione (kolor+B&W).
Robi to wrażenie totalnego chaosu i wprost odpycha widza od zdjęć.
Z detali razi mnie:
- sztuczny potwornie uśmiech pięknej skądinąd dziewczyny na 1 i 2
- ostry makijaż oczu na 1. Skóra pod brwiami wygląda jak spuchnięta. :(
- za dużo biżuterii (1-błyskotki nie pasują do siebie; 6- zrobiło się kiczowato) lub źle dobrana biżuteria do: stroju modelki (1 - przy takim ostrym makijażu i agresywnej bluzce lepiej zrezygnować z błyskotek; 7 i 9 - do eleganckiej, wieczorowej bluzki nie pasuje ta bransoletka), koloru szminki (1 - miodowe korale; 2 - złoty łańcuszek i chłodne odcienie makijażu, 6- pstrokacizna i szminka się kłócą, 11 - fatalnie dobrano tutaj bransoletę), modelki (3,4,5-przytłaczające są te korale)
Ufff... Można pewnie wiecej...
PS Ojej. Niektóre argumenty, które przytoczyłam już się pojawiły...
Tak to jest...jak się komentuje w przerwie na kawę podczas pracy.
Sorki. ;)