HDR - krótki poradnik
Zachód słońca. Ładne niebo kosztem niedoświetlonego dołu? A może poprawnie naświetlony dół kosztem jaskrawie białej góry? Nie możesz pogodzić się z małą rozpiętością Twojej matrycy? Chcesz, żeby niebo na zdjęciach robionych w lesie było wreszcie błękitne? Spróbuj HDRa!
I. Co to jest HDR? Jaki sprzęt jest potrzebny? Trochę teorii.
Co to jest HDR?
HDR – (High Dynamic Range) jest zbiorem technik pozwalających na tworzenie plików cyfrowych o rozpiętości tonalnej wyższej niż rozpiętość matrycy na której ów plik został pierwotnie zarejestrowany. Celem stosowania technik HDR jest poprawne oddanie szerokiego zakresu intensywności oświetlenia, począwszy od głębokich cieni, a na tarczy słonecznej skończywszy. Ktoś kiedyś na pl.rec.foto.cyfrowa napisał, że dzięki technice tej na jednej fotografii możemy przedstawić zarówno przedmioty tak ciemne jak czarny aksamit w szafie i tak jasne jak włókno 100W żarówki jednocześnie
Kto może korzystać z techniki HDR? Jaki sprzęt jest do tego potrzebny?
Żeby móc skorzystać z techniki HDR nie potrzebujemy specjalnie ‘wypasionego’ sprzętu. Wystarczy statyw i zwykły aparat cyfrowy umożliwiający pracę w trybie manualnym bądź korekcję ekspozycji (chociaż polecam tę pierwszą opcję ze względu na maksymalną kontrolę nad wynikowym obrazem). Jednak w celu uzyskania najlepszych efektów radziłbym skorzystać z aparatu cyfrowego, który oferuje:
-pracę w trybie manualnym
-manual focus – czyli system ręcznego ostrzenia
-punktowy tryb pomiaru światła
-zapis plików w formacie RAW
-możliwość wyświetlania histogramu
Rozpiętość tonalna i wartość ekspozycji (EV) – troszkę cyferek
Wartość ekspozycji (ang. exposure value)– to liczba informująca o poziomie oświetlenia, który towarzyszył fotografowanej scenie. Punktem odniesienia jest zdjęcie wykonane na materiale o czułości 100ISO przy otworze przysłony 1 i czasie naświetlania równym jednej sekundzie. Jeśli na tym zdjęciu 18% szarość zostanie prawidłowo zarejestrowana, znaczy to, że poziom oświetlenia wynosi 0EV. Idąc dalej: jeśli uda nam się zarejestrować poprawnie 18% szarość przy parametrach
ISO:100; f:2.0; t:1s, lub
ISO:100; f:1.0; t:1/2s, lub
ISO:50; f:1.0; t:1s to mamy do czynienia z poziomem oświetlenia równym 1EV.
Rozpiętość tonalna matrycy światłoczułej w przeciętym aparacie cyfrowym wynosi 4-6EV (chlubnym wyjątkiem jest matryca w Fuji S3Pro, która jest w stanie pomieścić nieco więcej informacji.).
Co zatem zrobić jeśli rozpiętość fotografowanej sceny jest większa niż 4-6EV?
Wyjścia są w zasadzie dwa:
1)użyć filtrów połówkowych - bardzo wygodne i skuteczne w większości przypadków rozwiązanie sprowadzające się jedynie do zakręcenia (bądź włożenia do holdera) odpowiedniego filtra. Problem pojawia się wtedy, gdy fotografujemy scenę, w której nie można w sposób jednoznaczny oddzielić partii mocniej oświetlonych/mocniej odbijających światło od tych mniej oświetlonych/mniej odbijających światło. Przykładem może być np. fotografowanie drzew w gęstym liściastym lesie na tle nieba. Wtedy można...
2) zastosować HDR
II. „Zastosować HDR”. Tylko jak? Kilka słów o technice wykonywania zdjęć.
Wyobraźmy sobie, że fotografujemy zachód słońca nad jeziorem-fotografujemy pod światło rzecz jasna. Znajdujące się za chmurami słońce nie tworzy nam brzydkich blików, jednak skutecznie przeszkadza w poprawnym naświetleniu znajdującej się na pierwszym planie łódki. Zatem:
-rozstawiamy statyw
-mocujemy do niego aparat
-włączamy w aparacie tryb manualny, punktowy pomiar światła i histogram
-upewniamy się, że wbudowana lampa błyskowa jest wyłączona
-mierzymy światło na pierwszoplanowym obiekcie (w naszym przypadku łódce)
-blokujemy głowicę statywu i wykonujemy pierwsze zdjęcie w formacie JPEG (na próbę)
-na podstawie podglądu zdjęcia i histogramu oceniamy czy na zdjęciu poprawnie zostały oddane najciemniejsze partie (lewa strona histogramu – jak go czytać dowiesz się klikając
tutaj. Jeśli uzyskaliśmy zadowalający efekt możemy usunąć zdjęcie, przestawić aparat w tryb zapisu w RAW i rozpocząć wykonywanie właściwych zdjęć.
-wykonujemy 3-6 fotografii (zależy z jak dużym kontrastem sceny mamy do czynienia) za każdym razem skracając czas 2-krotnie (1 EV) lub 3-krotnie (1,5EV). Podczas bracketowania nie zmieniamy wartości przysłony (ze względu na zależność głębi ostrości od otworu przysłony) ani czułości matrycy (jej zwiększanie doprowadziłoby do większego zaszumienia obrazu)
-jeśli uznamy, że najjaśniejsze partie obrazu zostały poprawnie naświetlone (również pomagamy sobie szybkim rzutem oka na histogram) zwijamy sprzęt: mamy już pierwszy gotowy materiał.
III. Obróbka plików RAW: kwestia wyboru głębi koloru, formatu pliku i jego rozdzielczości.
Wróciliśmy już z pleneru. Zrzucone na dysk twardy zdjęcia cierpliwie czekają na obróbkę. Pokażę teraz mój sposób na „wywoływanie cyfrowego negatywu” (plików RAW znaczy się).

Z poziomu Photoshopa CS2 (
próbna wersja tutaj)wywołujemy przeglądarkę Bridge. W przeglądarce tej zaznaczamy zdjęcia, z których mamy zamiar ‘skleić’ plik HDR i otwieramy je (np. klawiszem ENTER).
Po chwili zdjęcia otwierają się w CameraRAW. Zaznaczamy wszystkie pliki i odznaczamy ‘haczyki’ przy opcjach ‘auto’. Jeśli robiliśmy zdjęcia w trybie manualnym z nie zablokowanym balansem bieli najprawdopodobniej każde zdjęcie będzie minimalnie różniło się temperaturą barwową. Wybieramy jedno zdjęcie – wzorzec (np. to ze średnią ekspozycją) i na podstawie tego zdjęcia wpisujemy odpowiednie liczby w pole Temperature oraz Tint.
Następnie ustalamy pozostałe parametry tak, jak na screenie, czyli:
-Space: Adobe RGB (1998 )
-Depth: 16 bits/channel
-Size: np. na 1.4 MP
-Resolution: 300 pixels/inch
Jeśli wszystko jest już tak, jak należy klikamy w Save X Images... W nowym okienku określamy format plików (TIFF), ścieżkę ich zapisu (możemy także zmienić ich nazwy lub dodać do nich dowolne końcówki i zapisujemy.
Jeśli mamy zamiar wywołać kilka TIFFów z jednego pliku RAW (tak jak w moim przykładzie) w tym momencie korygujemy ekspozycje (pole Exposure) wybranych plików i wywołujemy je ponownie (pamiętając o nadaniu im innej nazwy). Wywołując kilka zdjęć z tego samego RAWa należy pamiętać o pozbyciu się EXIFów ze WSZYSTKICH TIFFów biorących udział w ‘składaniu’ HDRa. Zrobimy to kopiując każdy obrazek do nowego, osobnego pliku. W przeciwnym przypadku podczas scalania może nas spotkac taki oto komunikat:
Wybór głębi koloru.
Większość amatorów cyfrowej fotografii słyszało o głębi bitowej. Wiedzą oni na ogół, że "im więcej bitów, tym lepsza jakość obrazu". Niewielu wie jednak dlaczego.
Powinnismy na początku zapoznać się z kilkoma faktami. Bit jest najmniejszą jednostką danych używaną w cyfrowym zapisie. Bit może przyjąć wartość 1 lub 0. Za pomocą bitu możemy przedstawić prawdę lub fałsz, czarny lub biały, włączony lub wyłączony, płynie prąd lub prądu nie ma. Zestaw 8 bitów nazywamy bajtem. Za pomocą jednego bajtu możemy zaprezentować 256 różnych wartości (2^8 ).
W cyfrowym świecie większość operacji jest wykonywana na 8 bitowych grafikach. Większość drukarek, skanerów czy monitorów do określenia odcienia koloru używają liczb z zakresu 0-255 (czyli liczb 8 bitowych).
8 bitów - ile to kolorów?
Obrazki w trybie RGB (Red, Green, Blue) zbudowane są z 3 kanałów - każdy kanał reprezentuje inny kolor. Jeśli pamiętamy, że 8-bitowa liczba jest w stanie określić 256 odcieni koloru to bardzo łatwo obliczymy sobie ile kolorów jest w stanie oddać nasz monitor wyświetlając 8-bitowy obrazek w trybie RGB. Wystarczy podnieść 256 do 3 potęgi (256x256x256~16 mln kolorów).
8 bitów a 24 bity
Czasami mówimy, że obrazek ma 24-bitwą głębie kolorów. Jest to nic innego jak wynik mnozenia 8*3(kanały). Photoshop stosuje zapis 8bits/channel (8bitów na kanał)
Do jakiej głębi 'wywoływać' RAWy?
Z techniki HDR korzystamy na ogół w trudnych lub bardzo trudnych warunkach oświetleniowych: przy scenach o dużym kontraście. HDRy tworzymy po to, aby uzyskać jak najwięcej informacji (szczegółów) na zdjęciu. Z tego właśnie powodu osobiście wywołuje RAWy do 16-bitowej głębi kolorów. 16-bitowa głębia daje mi więcej informacji o kolorach, a w konsekwencji płynniejsze przejścia tonalne (zauważam to zwłaszcza na dużych powierzchniach w podobnym odcieniu - np. na niebie). Polecam więc "wywoływanie do 16-bitów na kanał".
Format pliku
Tak jak pisałem wyżej: tworząc HDRa zależy nam na jak najpłynniejszych przejściach tonalnych i jak największej liczbie szczegółow. Barbarzyństwem byłoby na typ etapie zepsuć sprawę i jako format przyszłego pliku wybrać stratnego JPEGa. Wniosek: wywołujemy do bezstratnego TIFFa.
Rozdzielczość pliku
Ponieważ są to dopiero próby i z pierwszych HDRów nie będziemy raczej wykonywać powiększeń rzędu chociażby formatu A4 nie ma sensu obrabiać ich w największej dostępnej rozdzielczości. Przeciwnie: wybierzmy najmniejszą możliwą rozdzielczość (np. 1500x1000 px) w celu przyspieszenia (co za tym idzie: uprzyjemnienia sobie) pracy. Jeśli kiedyś będziemy chcieli „skleić” HDRa w pełnej rozdzielczości i powiesić go sobie na ścianie zbudujemy sobie go po raz drugi. Pamiętajmy jednak, żeby nie usuwać RAWów. Koszt płyt CD/DVD to ok. 0,5zł/1zł. Lepiej trzymać oryginały.