CyberFoto.pl - Aparaty Cyfrowe
CyberFoto.pl - Aparaty Cyfrowe
Lustrzanki cyfrowe - sprawdź ceny
Zarejestruj się   

Wróć Przeładuj stronę

Humor

 
Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek Wygląd
grizz
Moderator
Szaleniec z aparatem
 
grizz's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2004
Miasto: Kraków/Zawoja
Postów: 11662
Old 08-06-2005, 10:23 Reply With Quote   #41 (permalink)
Domyślnie
McKwacz

byyyło
__________________
http://grizz.pl
e-1 + zd14-54 + zd40-150 + zd50 + fl50 + om2 + 28 + 50 + 1/2 + 3/4 + sqrt(16)
Nowa wersja! http://galeria.firlej.org
http://mirley.firlej.org/ Elektronika i Programowanie - projekty, teoria, poradniki, sprawozdania


grizz jest niedostępny      Wyślij prywatną wiadomość (PM) do użytkownika grizz  Odwiedź stronę domową grizz  Find More Posts by grizz  Zobacz galerie grizz
Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl
czoorny
Senior Member
Gaduła
 
czoorny's Avatar
 
Zarejestrowany: Apr 2005
Miasto: Kraków <-> Olkusz
Postów: 799
Send a message via Skype™ to czoorny Send Message via Gadu Gadu to czoorny
Old 08-06-2005, 15:14 Reply With Quote   #42 (permalink)
Domyślnie
Cytat:
Napisał McKwacz
czoorny, staaaree :)
ale "jare"
__________________
Małopolska Grupa Fotograficzna
czoorny jest niedostępny      Wyślij prywatną wiadomość (PM) do użytkownika czoorny  Find More Posts by czoorny  Zobacz galerie czoorny
teruus
Senior Member
Maniak
 
teruus's Avatar
 
Zarejestrowany: Dec 2003
Miasto: Kępno/Wielkopolska
Postów: 1550
Old 10-06-2005, 08:35 Reply With Quote   #43 (permalink)
Domyślnie
Interpretacje znanej bajki przez pryzmat muzyki :

POWER METAL:
Rycerz przyjezdza na bialym jednorozcu, ucieka przed
smokiem, ratuje ksiezniczke i kocha sie z nia w zakletym lesie.

TRASH METAL:
Rycerz przyjezdza,walczy ze smokiem, ratuje ksiezniczke i
rznie ja.

HEAVY METAL:
Rycerz przyjezdza na Harley'u, zabija smoka, wypija pare browarow i rznie ksiezniczke.

FOLK METAL:
Rycerz przyjezdza wraz ze swoimi przyjaciolmi, ktorzy graja na skrzypcach, fletach i innych dziwnych instrumentach, smok zasypia (widzac cale to "tanczenie").Pozniej wszyscy odchodza.....bez ksiezniczki.

VIKING METAL:
Rycerz przyplywa statkiem, zabija smoka za pomoca swojego zaje**stego topora, obdziera go ze skory i zjada, gwalci ksiezniczke na smierc, kradnie jej kosztownosci i spala zamek przed odplynieciem.

DEATH METAL:
Rycerz przyjezdza, zabija smoka, rznie ksiezniczke,zabija ja i odchodzi.

BLACK METAL:
Rycerz przyjezdza o polnocy, zabija smoka i nabija go na pal przed wejsciem do zamku.Pozniej uprawia z ksiezniczka sodomie, wypija jej krew
podczas specjalnego rytualu po czym zabija ja.Pozniej nabija ja na pal tuz obok smoka.

GORE METAL:
Rycerz przyjezdza, zabija smoka i rozrzuca jego wnetrznosci przed wejsciem do zamku, rznie ksiezniczke i zabija ja.Pozniej rznie ja jeszcze raz,
rozrywa jej brzuch i zjada wnetrznosci.Nastepnie rznie resztki ksiezniczki po raz trzeci, podpala cialo i rznie je po raz ostatni.

DOOM METAL:
Rycerz przyjezdza, spoglada na smoka, stwierdza, ze nigdy nie bedzie w stanie go pokonac, wpada w depresje i popelnia samobojstwo.Smok zjada jego
cialo, a na deser ksiezniczke.

PROGRESIVE METAL:
Rycerz przyjezdza z gitara i zaczyna grac solowke, ktora trwa ponad 26 minut.Smok z nudow popelnia samobojstwo.Rycerz ostentacyjnie wkracza do
komnaty ksiezniczki, gra nastepna solowke pokazujac wszelkie techniki,ktorych sie uczyl przez ostatnie 5 lat.Ksiezniczka ucieka poszukujac heavy-metalowego rycerza.

GLAM METAL:
Rycerz przyjezdza, smok wysmiewa jego wyglad zewnetrzny i pozwala mu wejsc do zamku.Rycerz kradnie kosmetyki ksiezniczki i za ich pomoca stara sie
pomalowac zamek na sliczny rozowy kolor.

NU-METAL:
Rycerz przyjezdza do zamku Honda Civic, probuje walczyc ze smokiem, ale niestety spala sie doszczetnie, gdyz jego kretynskie, workowate ubranie zajelo sie plomieniami.

SPEED METAL:
Rycerz zajeżdża Formułą 1, załatwia smoka z kuszy, rznie księżniczkę, a wszystko w mniej niż 30 sekund.

GOTHIC METAL:
Rycerz przylatuje na smoku, smoki walczą między sobą, rycerz rznie księżniczkę.
__________________
Sprzęt: Dwie puszki i stałki moje kochane:
28mm F2,8/50mm F1,7/85mm F1,4/135mm F2,8

Zobacz też coś mojego i napisz coś koniecznie :) MOJE WWW
== Jestes żywą pochodnią swoich myśli i słów, martwym życia płomieniem w tej parszywej \"grze\" ==
teruus jest niedostępny      Wyślij prywatną wiadomość (PM) do użytkownika teruus  Odwiedź stronę domową teruus  Find More Posts by teruus  Zobacz galerie teruus
mariush
TZT Winner
Szaleniec z aparatem
 
mariush's Avatar
 
Zarejestrowany: Aug 2004
Miasto: Toruń
Postów: 5728
Send Message via Gadu Gadu to mariush
Old 10-06-2005, 09:25 Reply With Quote   #44 (permalink)
Domyślnie
Post ten dedykuję Bartochowi - z powodów oczywistych...



Janowi Himilsbachowi absurd towarzyszył od początku - w metryce jego urodzenia pijana urzędniczka wpisała nieistniejącą datę 31 listopada. Inni mówią, że za pomyłkę odpowiada ojciec naszego bohatera, który po intensywnym świętowaniu narodzin syna nie mógł sobie przypomnieć właściwej daty. Tak czy siak - zawinił alkohol. Sam Himilsbach mówił zawsze ze zdziwieniem: "Jeden dzień w tą, jeden dzień w tamtą, co za różnica"...
*
Legendarne powiedzonka - "wnuki Koryntu", "kurwy lekkich obyczajów"
*
Przed barem "Zodiak" w Warszawie, gdzie robotnicy układali chodnik:
- "Tyle dróg budują, tylko, kurwa, nie ma dokąd iść!".
*
W hotelu, gdzie dzielił pokój ze znawcą antyku, poetą, Mieczysławem Jastrunem:
- "Ustalmy: szczamy do umywalki czy nie?".
*
Gdy zaproponowano mu rolę Hamleta i nie doszło do premiery:
- "Hamlet to nudna rola, a Ofelia zwykła szmata".
*
Na scenie Kabaretu "Pod Egidą" Jan Pietrzak bezskutecznie namawiał go do zakończenia spontanicznego popisu:
- Jasiu, zejdź!
- Zejdę, jak zejdzie Edward Gierek!!! - Odparł Himilsbach.
*
Plotka głosi, że w dwa dni po pogrzebie Maklaka Himilsbach zadzwonił do jego matki.
- Zdzisiek jest? - pyta zachrypniętym głosem.
- Ależ panie Janku - dziwi się matka - przecież pan wie, że Zdzisiek umarł.
- Wiem, kurwa, ale mi się w to wierzyć nie chce. Bardzo panią przepraszam.
*
Któregoś dnia do warszawskiego "Spatifu" wszedł przewodniczący Komitetu Kinematografii - partyjny "książę", od którego zależały wszystkie ówczesne produkcje. Kłaniał się grzecznie panom aktorom, panowie aktorzy z poszanowaniem, odpowiadali ukłonami. "Książę" usiadł, zamówił herbatkę. Nagle spostrzegł Janka.
- Dobry wieczór panie Janku... - Rzekł w swej łaskawości. Na to Himilsbach:
- Uważaj w którą stronę mieszasz, chuju!
*
W Rejsie Himilsbach nazywał się Sidorowski na cześć ówczesnego dyrektora Spatifu, który z powodu jakiejś rozróby dał mu kiedyś czasowy szlaban na zabawy w lokalu.
*
Kolejna anegdotka z "Rejsu" dotyczy synka Mamoniów, który zachował się bardzo nieprzyzwoicie i pozbawił Sidorowskiego posiłku.
Któregoś razu, kiedy milicja zatrzymała wstawionego Jana Himilsbacha, Marek Piwowski poszedł na komisariat, by wyjaśnić sprawę. Komendant posterunku zgodził się nie wyciągać konsekwencji, pod warunkiem, że w filmie zagra jego synek. I stąd wziął się mały Romuś (vel Wojtuś).
*
W latach 80-tych Himilsbach pracował w kabarecie. Na którymś z wyjazdów do pokoju w hotelu zakwaterowano mu „przyzwoitkę”. Miał on pilnować, żeby Jasiu nie nadszarpnął swojego zdrowia i był sprawny dnia następnego. Rozpakowali się i Jasiu daje komendę:
- Chodź idziemy do baru. Mam na jedno piwo.
- Nie jest źle, nie ma pieniędzy, więc nie przeholuję – pomyślał „opiekun”.
Zeszli. W barze pojawiło się zaraz kilka osób z nieograniczoną zdolnością finansową. Każdy chciał wypić zdrowie z Panem Jankiem. Gość miał czuwać nad tym, by Himilsbach nie wypił za dużo. Był w sytuacji dość niezręcznej. Nie chciał zachowywać się gruboskórnie, postanowił więc większość alkoholu przyjmować na siebie, by jakoś chronić Janka. Około godziny drugiej Himilsbach spotkał się przy windzie z Jurkiem Cnotą.
- Co, zjeżdżasz do baru? - pyta Cnota.
- Cały czas jestem. Odprowadziłem tylko Mamcarza, ma strasznie słabą głowę. Kogo mi oni dali do pokoju! - wychrypiał oburzony Himilsbach.
*
Himilsbach pił kiedyś piwo na środku Marszałkowskiej. Podeszła do niego staruszka
- Co Pan tu, proszę Pana, sieje zgorszenie? Piwo Pan pije na środku ulicy?
- Babciu - powiada Janek - pani nie wie o co chodzi, ja do organizmu wprowadzam bajkowy nastrój.
*
Od śmierci Maklakiewicza - Himilsbach coraz rzadziej pojawiał się w Alejach (chodzi o "Spatif"). Był schorowany i stan zdrowia nie pozwalał mu na zabawy tak huczne, jak dawniej. Nie miał już swojej charakterystycznej chrypy, mówił szeptem, chodził z trudem. Znany warszawski lekarz, codzienny gość "Spatifu", wyznaczył mu więc alkoholowy limit - sto gram dziennie. Jednak w niedługi czas potem zobaczył Himilsbacha w stanie wskazującym na spożycie większej ilości.
- Jasiu! A nasza umowa - karcił aktora - miałeś poprzestać na stu gramach?!
- A ty myślisz, że ja tylko u ciebie się leczę? - spokojnie odparował Himilsbach.
*
Z powodu notorycznego alkoholizmu Himilsbacha, żona wychodząc na miasto zamykała Jaśka w domu, bez kluczy. Niestrudzony w pijaństwie Jasiek wszedł jednak w układy z listonoszem. Wypatrywał go w oknie, a gdy ten nadchodził rzucał mu kasę na flaszkę. Listonosz z gorzałą przychodził pod drzwi Himilsbachów, pukał i otwierał flaszkę. Jasiek przez dziurkę od klucza wysuwał cienki wężyk i doił…
*
Swego czasu w "Spatifie" do toalety wtacza się nieźle wstawiony Janek. Załatwiwszy swoją sprawę, zostawia babci klozetowej na tacy banknot o zdecydowanie zbyt dużym nominale. Spostrzegłszy to babcia wybiega za aktorem:
- Panie Janku, ale to za dużo, pan się pomylił, oddaję, ja jestem uczciwa...
- I dlatego tu, kurwa, siedzisz – skwitował Himilsbach.
*
Dwa dni przed rozpoczęciem zdjęć do Rejsu, Himilsbach został aresztowany za jakąś awanturę w kawiarni. Siedzi osowiały z opatrunkiem na głowie. Milicjant sporządzając protokół, wypełnia poszczególne rubryki:
- Zawód?
- Literat.
- Nazwisko?
- Himilsbach.
- Imię?
- Jan.
- Zameldowany?
- Warszawa, ulica Żeromskiego. Tylko nie pisz chuju przez "er zet”!
*
W hotelu Monopol we Wrocławiu dostał się Himilsbachowi pokój, w którym kiedyś mieszkał Hitler. Późnym wieczorem Jasiu dzwoni do recepcji z awanturą, że w pokoju wszystko cuchnie mu Adolfem, że to skandal...
- Ależ panie Janku, to było tak dawno! Od tego czasu przeprowadzono kilka remontów, wymieniono wszystkie meble.
- Ale mogliście też kurwa wymienić pościel!
Po tym incydencie w hotelach zawsze sypiał na dywaniku.
- Łóżka są takie miękkie, że cały się zapadam. A wtedy mógłbym się udusić rzygowinami.
*
Dialog przed sklepem:
- Zdzichu, to ile w końcu bierzemy? Jedną czy dwie?
- Eee, dwie to będzie za dużo, jedną chyba.
- A jak zabraknie?
- No dobra Jasiu, weźmy dwie.
- Dzień dobry. Prosimy skrzynkę wódki i dwie oranżady.
*
„Brunet wieczorową porą”: - Poproszę dwa piwa. Albo nawet trzy.
*
Mama z synkiem idąc ulicą zauważyła leżącego w kałuży pijaka. Pokazując na niego palcem, mówi do synka:
- Widzisz synku, jak się nie będziesz uczył, to tak skończysz.
Na to synek oburzony:
- Ależ mamo, to jest nasz wspaniały aktor i literat, Jan Himilsbach.
Na te słowa Janek wynurzył się z kałuży i z charakterystyczną chrypką przemówił:
- I co, kurwa, głupio ci?!
*
Swego czasu Jan Himilsbach miał propozycję zagrania w zachodnim filmie. Był jednak pewien warunek angażu: aktor musiał opanować język angielski. Ponieważ początek zdjęć był jeszcze sprawą bardzo odległą, nauczenie się języka w przynajmniej podstawowym zakresie było całkiem realne. Po długim namyśle Jasiu jednakże odmówił. Kiedy znajomi pytali go o powody tak niecodziennej decyzji (w końcu rola w filmie na Zachodzie to nie było za komuny w kij dmuchał), aktor wypalił szczerze:
- Pomyślcie sami - ja się nauczę angielskiego, a oni jeszcze gotowi odwołać produkcję filmu. I co wtedy? Zostanę jak głupi z tym angielskim...
__________________
Moje fotografie -> http://www.mariuszsarzynski.pl/
Blog z głupotami -> http://photohibition.blogspot.com/
mariush jest niedostępny      Wyślij prywatną wiadomość (PM) do użytkownika mariush  Odwiedź stronę domową mariush  Find More Posts by mariush  Zobacz galerie mariush
gary
Senior Member
Szaleniec z aparatem
 
gary's Avatar
 
Zarejestrowany: Aug 2004
Miasto: Warszawa
Postów: 4743
Send Message via Gadu Gadu to gary
Old 10-06-2005, 17:53 Reply With Quote   #45 (permalink)
Domyślnie
sprawdzcie to http://www.pablofrancisco.com/video/...ow_standup.wmv
__________________
www.sebastianmalachowski.pl
www.blyskotliwie.pl - WARSZTATY FOTOGRAFICZNE
gary jest niedostępny      Wyślij prywatną wiadomość (PM) do użytkownika gary  Odwiedź stronę domową gary  Find More Posts by gary  Zobacz galerie gary
celebrity_plus
Ban user
Szaleniec z aparatem
 
celebrity_plus's Avatar
 
Zarejestrowany: Jul 2004
Miasto: Gdańsk
Postów: 3913
Old 11-06-2005, 13:14 Reply With Quote   #46 (permalink)
Domyślnie
Jak zabawić autostopowicza:

1. Zatrzymajcie się i spytajcie, która godzina a następnie natychmiast odjedźcie.

2. Kiedy wsiądzie spytajcie go po cichu - czy się boi.

3.Pochylcie się nisko nad kierownica i z nieprzytomnym wzrokiem powiedzcie: "Dostanę was wszystkich".

4. Przy prędkości 130 km/h symulujcie atak padaczki.

5. W trakcie jazdy przynajmniej trzy razy głośno się obliżcie.

6. Na komórce wybierzcie dowolny numer. I tajemniczo powiedzcie do
telefonu "Tu Pająk Krzyżak...... mam jedna Muchę".

7. Bezpośrednio przed wejściem w ostry zakręt zakrzyczcie: "O Boże,nie dam rady"

8. Kiedy zatrzyma was drogówka powiedzcie policjantowi z kamienną
twarzą: "Panie Inspektorze - to On".

9. Pożegnajcie Autostopowicza słowami: "Wiem gdzie mieszkasz..."
celebrity_plus jest niedostępny      Wyślij prywatną wiadomość (PM) do użytkownika celebrity_plus  Odwiedź stronę domową celebrity_plus  Find More Posts by celebrity_plus  Zobacz galerie celebrity_plus
celebrity_plus
Ban user
Szaleniec z aparatem
 
celebrity_plus's Avatar
 
Zarejestrowany: Jul 2004
Miasto: Gdańsk
Postów: 3913
Old 12-06-2005, 11:11 Reply With Quote   #47 (permalink)
Domyślnie
Dwie blondynki napadly na bank. Zabraly z niego dwa worki. Podzielily sie nimi bez zagladania, co zawieraja. Po 10 latach zlodziejki spotykaja sie przypadkowo.
- Co bylo w twoim worku? - pyta pierwsza.
- 10 mln dolarow.
- Super! Co z nimi zrobilas?
- Kupilam wille, jacht, podrozowalam po swiecie. A co bylo w twoim worku?
- Niezplacone rachunki.
I co z nimi zrobilas?
- Powolutku splacam...
celebrity_plus jest niedostępny      Wyślij prywatną wiadomość (PM) do użytkownika celebrity_plus  Odwiedź stronę domową celebrity_plus  Find More Posts by celebrity_plus  Zobacz galerie celebrity_plus
kahl
Senior Member
Gaduła
 
Zarejestrowany: Jun 2005
Miasto: Gdynia
Postów: 493
Old 13-06-2005, 10:46 Reply With Quote   #48 (permalink)
Domyślnie
Co by było gdyby Ziemia kręciła się 30 razy szybciej?
- Codziennie dostawalibymy pensje, ...a kobiety by się wykrwawiły.

Przychodzi facet do sklepu monopolowego:
- Dzień dobry, nazywam się Antoni Kluska i chciałbym kupić pół litra wódki czystej.
- Proszę bardzo - mówi sprzedawczyni. I wcale nie musi mi się Pan przedstawiać!
- Ależ droga pani, ja nie jestem anonimowym alkoholikiem!
__________________
Не плачь, девчёнк.. пройдут дожди, солдат вернётс.. ты только жди
kahl jest niedostępny      Wyślij prywatną wiadomość (PM) do użytkownika kahl  Find More Posts by kahl  Zobacz galerie kahl
marcinezz
Senior Member
Bywalec
 
marcinezz's Avatar
 
Zarejestrowany: Apr 2005
Miasto: Gdynia
Postów: 239
Send Message via Gadu Gadu to marcinezz
Old 13-06-2005, 15:39 Reply With Quote   #49 (permalink)
Domyślnie
Juz dawno tu niczego nie wrzucałem wiec teraz moja kolej:


Jak mówi stare rosyjskie przysłowie:
Jeśli przypadkiem budzisz się w poniedziałek po południu i nie napierdziela cię głowa to znaczy, że jest już środa...





Pewien [ocenzurowano] obrażał wszystkich na pewnym kanale IRC. Większość ludzi uważała to nawet za dość zabawne, ale zabawa miała się dopiero zacząć... Niebiezpieczny haker o ksywie bitchhecker postanowił zaatakować autora tej historyjki i komentarzy, znanego jako Elch.


* bitchchecker (~java@euirc-a97f9137.dip.t-dialin.net) Quit (Ping timeout#)
* bitchchecker (~java@euirc-61a2169c.dip.t-dialin.net) has joined #stopHipHop
{bitchchecker} czemu mnie wykopaliście
{bitchchecker} nie potraficie normalnie rozmawiać
{bitchchecker} odpowiedzcie!
{Elch} nie wykopaliśmy cię
{Elch} miałeś ping timeout: * bitchchecker (~java@euirc-a97f9137.dip.t-dialin.net) Quit (Ping timeout#)
{bitchchecker} jaki ping człowieku?
{bitchchecker} timing mojego pc jest prawidłowy
{bitchchecker} mam nawet dst
{bitchchecker} zabanowałeś mnie
{bitchchecker} przyznaj to sukinsynu
{HopperHunter|afk} LOL
{HopperHunter|afk} kurde, ale jesteś głupi, DST^^
{bitchchecker} zamknij się MAMY DST!
{bitchchecker} już od dwóch tygodni
{bitchchecker} jak włączasz kompa to pokazuje się komunikat od windowsów, że zastosowano DST
{Elch} Jesteś prawdziwym ekspertem do komputerów
{bitchchecker} zamknij się bo cię zhakuję
{Elch} ok, już jestem cicho, tylko nie pokazuj nam jakim jesteś dobrym hackerem ^^
{bitchchecker} podaj mi swoj numer sieciowy chlopie i jestes martwy
{Elch} to chyba 129.0.0.1
{Elch} albo może 127.0.0.1
{Elch} tak, właśnie: 127.0.0.1 Czekam na twój wielki atak
{bitchchecker} za pięć minut wykasuję ci twardziela
{Elch} Zaczynam się bać...
{bitchchecker} zamknij się, już cię nie ma
{bitchchecker} mam taki program gdzie wprowadzę twój IP i leżysz
{bitchchecker} pożegnaj się
{Elch} z kim?
{bitchchecker} z samym sobą koleś
{bitchchecker} buy buy
{Elch} Cały drżę na myśl co taki wielki Hack0rs może mi zrobić
* bitchchecker (~java@euirc-61a2169c.dip.t-dialin.net) Quit (Ping timeout#)


To co się stało było oczywiste: gościu wprowadził własny adres IP do swojego Wielkiego Programu Hakującego i doprowadził do padu własnego systemu. Trochę mu ten atak nie wyszedł. Myślałem, że mam z nim spokój, ale dobry haker nigdy się nie poddaje. Po dwóch minutach wrócił...


* bitchchecker (~java@euirc-b5cd558e.dip.t-dialin.net) has joined #stopHipHop
{bitchchecker} koles masz szczęście, że mój komp padł bo byłoby po tobie
{Metanot} lol
{Elch} bitchchecker: Więc spróbuj znowu... Mam nadal ten sam IP: 127.0.0.1
{bitchchecker} aleś ty głupi
{bitchchecker} powiedz buy buy
{Metanot} ach, [cenzura] się
{bitchchecker} buy buy elch
* bitchchecker (~java@euirc-b5cd558e.dip.t-dialin.net) Quit (Ping timeout#)


Napięcie rosło... Czy po tych dwóch wpadkach będzie potrafił doprowadzić do padu MÓJ komputer? Czekałem lecz nic się nie działo. Poczułem ulgę... Minęło całe sześć minut zanim przygotował następny atak. Był Hackerem łamiącym zabezpieczenia największych baz danych, więc tym razem już wiedział, co się stało.


* bitchchecker (~java@euirc-9ff3c180.dip.t-dialin.net) has joined #stopHipHop
{bitchchecker} elch ty sukinsynu
{Metanot} bitchchecker ile masz lat?
{Elch} co jest bitchchecker?
{bitchchecker} masz frie wal
{bitchchecker} fire wall
{Elch} może, nie wiem
{bitchchecker} mam 26
{Metanot} takie zachowanie w wieku 26 lat?
{Elch} jak się dowiedziałeś o tym firewallu?
{bitchchecker} bo twój pedalski fire wall przekierował mój sygnał do mnie
{bitchchecker} bądź facetem, wyłącz to gówno
{Elch} fajne, nie wiedziałem, że to możliwe.
{bitchchecker} wtedy mój wirus zniszczy twojego pcta koleś
{Metanot} hakujecie się chłopaki?
{Elch} tak bitchchecker próbuje mnie zhakować
{Metanot} ej bitchchecker jeśli jestes hakerem to musisz obejść firewalla, nawet ja wiem jak to zrobić
{bitchchecker} tak koles, hakuje elcha ale ten cienias ma firewalla
{Metanot} jakiego masz firewalla?
{bitchchecker} jak dziewczynka
{Metanot} firewall to norma i prawdziwy haker musi umieć sobie z nim poradzić... dziewczynkol^^
{He} Bitch daj se jacksona (przypis tłumacza: ???) i wyluzuj. Pozwalasz się sprowokować i dajesz tym dzieciaczkom nowe powody do śmiechu
{bitchchecker} wyłącz firewalla to wyśle ci wirusa [ocenzurowano]
{Elch} Nieee
{Metanot} ej bitchchecker czemu on ma wyłączać, ty powinienes to zrobić
{bitchchecker} boisz się?
{bitchchecker} nie będę hakował jak on się chowa jak dziewczynka za firewalleml
{bitchchecker} elch wyłącz twój @!#$ wall!
{Metanot} chciałbym tu coś powiedzieć, czy znasz definicję hackingu??? jak on wyłączy firewalla to będzie jak zaproszenie i to nie ma nic wspólnego z hackingiem
{bitchchecker} siedź cicho
{Metanot} lol
{bitchchecker} moja babcia używa fire walla
{bitchchecker} a ty cieniasie myślisz, że jesteś cool ale nie masz odwagi łazić po sieci bez fire walla?


Nazywa mnie dziewczynką i mówi, że tylko jego babcia używa firewalla. Wiem, że starsi ludzie są o wiele inteligentniejsi od młodych ale nie mogłem tego tak zostawić. Aby sprawdzić jego umiejętności postanowiłem go okłamać. Nie mam firewalla, tylko router. Zostawiłem wszystko tak jak jest...


{Elch} bitchchecker, kolega pokazał mi jak wyłączyć firewalla. Możesz zaczynać
{Metanot} bitchhacker can’t hack
{Black{TdV}} ładna gra słów ^^
{bitchchecker} czekaj koleś
{Elch} bitchchecker: czekam na twój atak!
{Metanot} mówie wam, że to nie haker
{bitchchecker} koleś chcesz wirusa?
{bitchchecker} podaj mi twój IP to wykasuję ci twardziela
{Metanot} lol daj se siana sam jestem hakerem i wiem jak się zachowuja hakerzy a ty na 100.00% nie jesteś hakerem.^^
{Elch} 127.0.0.1
{Elch} łatwizna
{bitchchecker} lolololol ty głupku, zaraz cię załatwię
{bitchchecker} i już pierwsze pliki znikają being deleted
{Elch} mamuniu...
{Elch} sprawdzę


W panice odpaliłem Explorera, serce waliło mi jak młot. Czyżbym go nie doceniał?


{bitchchecker} nie ma już ratunku sukinsynu
{Elch} oj niedobrze
{bitchchecker} elch ty durniu, twojego dysku g: już nie ma
{Elch} tak, nic na to nie mogę poradzić
{bitchchecker} a za 20 sekund zniknie f:


Tak. To była prawda. Nie miałem dysków G: and F:. Czy w ogóle kiedykolwiek miałem takie dyski? Nieważne, nie miałem czasu na myślenie. Byłem przerażony, a bitchchecker uspokajał mnie odniesieniami do muzyki:


{bitchchecker} tupac rules
{bitchchecker} elch sukinsynu f: juz nie masz i e: też


Dysk E O mój Boże... Tam były wszystkie gry. I zdjęcia z wakacji. Sprawdźmy... No wszystko jest. Ale haker mówi, że to wymazał...

A może to się nie dzieje na moim komputerze?


{bitchchecker} d: wykasowany w 45% idioto lolololol
{He} czemu meta nic nie mowi
{Elch} prawdopodobnie tarza sie po podlodze ze smiechu
{Black{TdV}} ^^
{bitchchecker} nie masz już d:
{He} dalej CWELU


Gość jest niezły. Przypuszczalnie wykasował mi CD-ROM! Zamienił mojego starego CDka na nagrywarkę!! Ale jak tego dokonał? Muszę go zapytać. Trochę go ośmielić. Sam udziela mi porad jak uniknąć takich katastrof na twardych dyskach.


{bitchchecker} elch chlopie aleś ty głupi, nigdy nie dawaj twojego ip nikomu w internecie
{bitchchecker} dysk c: 30 percent


Czy powinienem mu powiedzieć, że to nie mój komputer atakuje?


* bitchchecker (~java@euirc-9ff3c180.dip.t-dialin.net) Quit (Ping timeout#)


Za późno... Była 20:22 gdy zobaczyliśmy ostatni wpis hakera o imieniu "bitchchecker". Widzimy, że miał "Ping timeout". Od tamtej pory go nie widziano... pewnie to przez zmianę czasu na letni...



Kilka słów wyjaśnienia dla mniej zorientowanych w temacie hackowania:
127.0.0.1 to zawsze adres IP komputera, którego używasz. Jakiekolwiek komendy skierowane pod ten adres wrócą do komputera, który te komendy wysyła.
DST to daylight saving time czyli zmiana czasu na zimowy i letni.

Wydaje Ci się, że życie przedszkolaka jest beztroskie? Jesteś w dużym
błędzie...

Dzień pierwszy
...dzisiaj znów mama zaprowadziła mnie do przedszkola, chociaż całą drogę
musiała mnie ciągnąć. Czy ci dorośli naprawdę nie mogą zrozumieć, że
człowiek czasami pragnie odpocząć od tego wrzasku i ciężkiej harówki. Na
przykład wczoraj przez cały dzień robiliśmy błoto na podwórku, przez co
dzisiaj czułem się wykończony. Ba, ale co to kogo obchodzi. Jak się ma
prawie pięć lat to już się jest poważnym człowiekiem, a starzy traktują
mnie ciągle jak dzieciaka. Jak sikam w majtki to wcale nie znaczy że
jestem dziecko! Po prostu czasami nie zdążę dobiec do kibla. No ale dosyć
tych narzekań. Nie było ostatecznie tak źle, najpierw z młodym Gałązką
rzucaliśmy klockami w dziewczyny. Ten kto trafił w głowę dostawał premię.
Wygrałbym, ale te głupie dziewuchy w ogóle nie znają się na sporcie: od
razu poleciały na skargę do pani. Całe szczęście że zaraz szliśmy na
obiad, bo w tym kącie chyba bym z nudów umarł. Po obiedzie pani pokazała
nam alfabet. No ku***sko zajebista sprawa. Można sobie wszystko zapisać i
potem nic nie trzeba pamiętać. W praktyce jednak okazało się że wcale nie
jest to takie genialne. Pani pokazała nam literę to ją sobie zapisałem, no
a skoro zapisałem to mogłem ją zapomnieć, tyle tylko że jak już
zapomniałem to nie wiedziałem co zapisałem. Popieprzone to wszystko...

Dzień drugi
...wczoraj mama znów zawiozła mnie w wózku do przedszkola. Dobra by z niej
była baba, tylko ma słabe przyspieszenie pod górke. Młody Gałązka się
chwali, że jego mama jak się spieszy, to wyprzedza nawet rowerowców. Co
tam. Gruby Artur ma jeszcze gorzej. On już musi chodzić do przedszkola
piechotą. Gruby Artur jest zresztą całkiem głupi. Przez całe dnie nic nie
robi tylko zagląda dziewczynom pod sukienki. Naprawdę nie wiem, co w tym
ciekawego. Jak kiedyś zajrzałem cioci Basi to zobaczyłem tylko majtki. A
pod nie już nie zaglądałem. Zresztą jak kiedyś wujek Boguś próbował
zajrzeć to dostał od cioci po pysku. Tata mówi że jak się ludzie biją to
zawsze chodzi o pieniądze. Dziwne miejsce na przechowywanie portfela. No
dobra, muszę kończyć bo idzie pani, żeby zabrać mnie z kąta...

Dzień trzeci
...i znowu siedzę w przedszkolu jak ten palant, a za oknem śliczna pogoda.
Już bym tak nie narzekał, żeby chociaż pani pozwoliła nam na 5 minut
wyjść, ale NIE!!! Na podwórku jest błoto i się utaplamy. Mnie się do tej
pory zdawało że to zaleta. Mieszać błoto mogę godzinami, chyba politykiem
zostanę bo ostatnio słyszałem jak ktoś mówił, że cała ta polityka to
niezłe błoto. Politykiem to bym chciał zostać jeszcze z jednego powodu.
Mama mówiła, że oni cały dzień nic nie robią tylko pierdzą w stołek, a
mają z tego kupę forsy. Jako że ostatnio moje kieszonkowe uległo
nadspodziewanemu zamrożeniu z okazji wylania do kibla mamy perfum żeby z
butelki zrobić psiukawkę, postanowiłem z chłopakami trochę podreperować
swój budżet. Młody Gałązka przyniósł stołek, Gruby Artur i ja objedliśmy
się fasolówy i umówiliśmy się u Grzesia Klapidupy. Pierdzieliśmy w ten
stołek cały dzień, a jedyne cośmy zarobili, to Gruby Artur w tyłek od
swojej mamy bo tak się nadął że walnął bąka z kleksem. Forsy też żadnej
nie dostaliśmy, tylko Grzesio przez tydzień musiał wietrzyć pokój bo się
tam wejść nie dało. To chyba jednak tylko politycy tak potrafią. My mamy
jeszcze za mało wprawy. Swoją drogą to w tym sejmie musi być niezły smród,
jak tyle polityków w jednym miejscu. Zresztą co jakiś czas słychać że jest
jakaś śmierdząca sprawa i że rozszedł się smród. Sie chłopaki
poświęcają.... No dobra, dość tego leżakowania, trzeba się trochę
pobawić...
__________________
Sprzęt: aparat + troche wyobrazni :) ;

Czyz nie jest piekna?.


Moje boje z makro.
marcinezz jest niedostępny      Wyślij prywatną wiadomość (PM) do użytkownika marcinezz  Find More Posts by marcinezz  Zobacz galerie marcinezz
grizz
Moderator
Szaleniec z aparatem
 
grizz's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2004
Miasto: Kraków/Zawoja
Postów: 11662
Old 13-06-2005, 16:24 Reply With Quote   #50 (permalink)
Domyślnie
marcinezz

to z hakerem jest geeenialne ;)
__________________
http://grizz.pl
e-1 + zd14-54 + zd40-150 + zd50 + fl50 + om2 + 28 + 50 + 1/2 + 3/4 + sqrt(16)
Nowa wersja! http://galeria.firlej.org
http://mirley.firlej.org/ Elektronika i Programowanie - projekty, teoria, poradniki, sprawozdania


grizz jest niedostępny      Wyślij prywatną wiadomość (PM) do użytkownika grizz  Odwiedź stronę domową grizz  Find More Posts by grizz  Zobacz galerie grizz
celebrity_plus
Ban user
Szaleniec z aparatem
 
celebrity_plus's Avatar
 
Zarejestrowany: Jul 2004
Miasto: Gdańsk
Postów: 3913
Old 13-06-2005, 19:59 Reply With Quote   #51 (permalink)
Domyślnie
Cytat:
Napisał grizz
marcinezz

to z hakerem jest geeenialne ;)
i jednoczesnie stare i nieprawdziwe :P
celebrity_plus jest niedostępny      Wyślij prywatną wiadomość (PM) do użytkownika celebrity_plus  Odwiedź stronę domową celebrity_plus  Find More Posts by celebrity_plus  Zobacz galerie celebrity_plus
teodork
Senior Member
Szaleniec z aparatem
 
teodork's Avatar
 
Zarejestrowany: Oct 2004
Miasto: Bielsko-Biala
Postów: 2603
Send Message via Gadu Gadu to teodork
Old 13-06-2005, 20:17 Reply With Quote   #52 (permalink)
Domyślnie
celebrity_plus to z hakerem jest tak typowe, ze pewnei codziennie sie takie sytuacje zdarzaja. Sam 2 trolli sieciowych w podobny sposob wrobilem.
__________________
Podbeskidzka Grupa Fotograficzna

Sprzęt: nowiutka KM7D, Panasonic FZ10+ szpeje, zdobyczny Olympus C-480 (sprzedam Olka)
Moja sieciowa galeria: teodork.info. Wejdz, ogladnij i skrytykuj.
teodork jest niedostępny      Wyślij prywatną wiadomość (PM) do użytkownika teodork  Odwiedź stronę domową teodork  Find More Posts by teodork  Zobacz galerie teodork
grizz
Moderator
Szaleniec z aparatem
 
grizz's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2004
Miasto: Kraków/Zawoja
Postów: 11662
Old 13-06-2005, 20:19 Reply With Quote   #53 (permalink)
Domyślnie
Cytat:
Napisał celebrity_plus
i jednoczesnie stare i nieprawdziwe
niesłyszałem ;)
__________________
http://grizz.pl
e-1 + zd14-54 + zd40-150 + zd50 + fl50 + om2 + 28 + 50 + 1/2 + 3/4 + sqrt(16)
Nowa wersja! http://galeria.firlej.org
http://mirley.firlej.org/ Elektronika i Programowanie - projekty, teoria, poradniki, sprawozdania


grizz jest niedostępny      Wyślij prywatną wiadomość (PM) do użytkownika grizz  Odwiedź stronę domową grizz  Find More Posts by grizz  Zobacz galerie grizz
marcinezz
Senior Member
Bywalec
 
marcinezz's Avatar
 
Zarejestrowany: Apr 2005
Miasto: Gdynia
Postów: 239
Send Message via Gadu Gadu to marcinezz
Old 14-06-2005, 00:29 Reply With Quote   #54 (permalink)
Domyślnie
Ale ozywilem temat, jednym postem ;)
__________________
Sprzęt: aparat + troche wyobrazni :) ;

Czyz nie jest piekna?.


Moje boje z makro.
marcinezz jest niedostępny      Wyślij prywatną wiadomość (PM) do użytkownika marcinezz  Find More Posts by marcinezz  Zobacz galerie marcinezz
Stian
Senior Member
Szaleniec z aparatem
 
Stian's Avatar
 
Zarejestrowany: Sep 2004
Miasto: Pabianice
Postów: 3583
Send Message via Gadu Gadu to Stian
Old 14-06-2005, 14:29 Reply With Quote   #55 (permalink)
Domyślnie
hehe hacking roxx
__________________
aparat i troche
Stian jest niedostępny      Wyślij prywatną wiadomość (PM) do użytkownika Stian  Find More Posts by Stian  Zobacz galerie Stian
Thunder
Senior Member
Szaleniec z aparatem
 
Thunder's Avatar
 
Zarejestrowany: Dec 2003
Miasto: Krotoszyn
Postów: 5854
Send a message via Skype™ to Thunder Send Message via Gadu Gadu to Thunder Send Message via Tlen Komunikator to Thunder
Old 14-06-2005, 22:19 Reply With Quote   #56 (permalink)
Domyślnie
marcinezz, z hakerem rzeczywiscie wyborne
__________________
Canon EOS 5D + Canon EF 17-40/4L + Canon EF 35/2 + Canon EF 50/1.4 USM + Canon EF 85/1.8 USM Canon EF 70-300 IS + Raynox DCR-250 + Canon Speedlite 580EX + CF Sandisk Extreme III 20GB + Lowepro Stealth Reporter D200AW

Galeria.Thunder.prv.pl

Prywatna galeria CF
Thunder jest niedostępny      Wyślij prywatną wiadomość (PM) do użytkownika Thunder  Odwiedź stronę domową Thunder  Find More Posts by Thunder  Zobacz galerie Thunder
Rafałek
Senior Member
Uzależniony
 
Rafałek's Avatar
 
Zarejestrowany: Feb 2005
Miasto: Zamość
Postów: 1391
Send a message via MSN to Rafałek Send Message via Gadu Gadu to Rafałek
Old 15-06-2005, 12:19 Reply With Quote   #57 (permalink)
Domyślnie
Student zdaje egzamin. Profesor chce odeslac go na inny termin z pala. Delikwent prosi o ostatnia szanse:
- Jesli przejde po scianie i suficie, dostane trojke?
Profesor z niedowierzaniem zgadza sie. Student przechodzi po scianie i suficie. Slowo sie rzeklo, juz chce wpisywac 3 ale student dalej marudzi:
- Jesli zaczne fruwac po pokoju, dostane 4?
Profesor z zaciekawieniem zgadza sie. Student zaczyna fruwac po pokoju. Profesor juz chce wpisywac 4 ale student wciaz nie daje mu spokoju:
- Jesli nasikam na pana, a pan pozostanie suchy, dostane 5?
Profesor z jescze wiekszym zaciekawieniem zgadza sie. Student staje na biurku i sika na profesora. Ten krzyczy caly mokry:
- Panie, co pan???!!!
- Dobra, niech bedzie 4.

Podczas zajec laboratoryjnych studentka pyta pana profesora :
- Panie profesorze, a dlaczego transformator buczy ?
- Pan profesor po zastanowieniu odpowiada :
- Jakby pani miala 50 okresow na sekunde to tez by pani buczala.

Na jednej z uczelni student podchodzil do egzaminu w sesji zerowej. Bardzo mu zalezalo na wczesniejszym terminie, ale tez nie przygotowal sie jak nalezy. Profesor, zdegustowany stanem wiedzy mlodego czlowieka, otworzyl drzwi i zwrocil sie do oczekujacych na egzamin:
- Przyniescie siano dla osla.
- A dla mnie herbaty! - dodal egzaminowany.

Na egzaminie na akademii rolniczej, zdaje jakis Arab.
- Prosze mi podac sklad kiszonki - zadano mu pytanie
Na to Arab zrobil wilekie oczy, szczeka udezyl za zdziwienia w stol, chwycil sie za kieszen przy koszuli i zapytal:
- KISZONKI ??????
__________________
Minolta Team
Zamojska Grupa Fotograficzna
Rafałek jest niedostępny      Wyślij prywatną wiadomość (PM) do użytkownika Rafałek  Odwiedź stronę domową Rafałek  Find More Posts by Rafałek  Zobacz galerie Rafałek
kloss77
Senior Member
Gaduła
 
Zarejestrowany: Jun 2005
Miasto: Wałbrzych
Postów: 496
Send Message via Gadu Gadu to kloss77
Old 15-06-2005, 13:59 Reply With Quote   #58 (permalink)
Domyślnie
A to specjalnie dla grizza...

Na lekcji plastyki nauczycielka zadała uczniom narysowanie swojego ulubionego filmowego bohatera. Jacek narysował Supermana, Marek narysował Herkulesa...
- A ty Grizz, kogo narysowałeś? - pyta nauczycielka.
- Ja narysowałem Dartha Vadera z "Gwiezdnych wojen".
- Dlaczego akurat jego?
- Bo mam tylko czarną kredkę...
_______________
Luke Skywalker przychodzi do lekarza z poparzoną twarzą. Lekarz mówi:
- Luke, tyle razy ci mówiłem, żebyś po jedzeniu nie dłubał w zębach mieczem laserowym!
__________________
.:Nikon D80.:.KM Z3:.
kloss77 jest niedostępny      Wyślij prywatną wiadomość (PM) do użytkownika kloss77  Find More Posts by kloss77  Zobacz galerie kloss77
kloss77
Senior Member
Gaduła
 
Zarejestrowany: Jun 2005
Miasto: Wałbrzych
Postów: 496
Send Message via Gadu Gadu to kloss77
Old 15-06-2005, 14:32 Reply With Quote   #59 (permalink)
Domyślnie
Młoda dziewczyna jedzie tramwajem, trzymając na kolanach psa. Punk siedzący naprzeciwko niej, mówi:
- Wiesz co, laluniu? Chciałbym być na miejscu tego szczeniaka!
- Nie wiem, czy byłbyś z tego zadowolony. Jadę z nim do weterynarza, żeby go wykastrował.


Myśliwy wybrał się na biegun, aby upolować niedzwiedzia polarnego. Po kilku godzinnym oczekiwaniu wreście pojawia się niedzwiedz. Myśliwy celuje kilka minut po czym strzela i nie trafia. Za chwile na ramieniu czuje łape, odwraca się i widzi misia do którego strzelał. Miś mówi:
- Wiesz, my tu mamy takie zasady, że jak ktoś na nas poluje i nie trafia to my go gwałcimy. Co powiedział to zrobił.
Myśliwy się wkurzył, wrócił do domu, codziennie kilka godziń trenuje strzelanie. No ale minął rok, mysliwy znowu pojechał na biegun, ukrył się i czeka. Po kilku minutach pojawia się ten sam niedzwiedz. Myśliwy celuje, celuje, strzelił - nie trafił. Po chwili czuje łape na rapieniu, odwraca się a tam stoi niedzwiedz, który mówi:
- Wiesz stary zasady znasz, co ja ci będę tłumaczył.
Myśliwy się totalnie wk**wił. Wrócił do domu i cały czas trenował. Minął rok i znowu pojechał na biegun. Zaczaił się i po kilku minutach pojawił się niedzwiedz. Myśliwy celuje, pół godziny strzela i nie trafia. Po chwili czuje łape na ramieniu, odwraca się a tam stoi niedzwiedz, który mówi:
- Stary, ty tu chyba nie przyjezdzasz polować.


Krówki pasły się na łące, gdy przyszedł do nich zajączek.
- Dzień Dobry, Krówki. Czy jest między wami jakiś cwaniaczek ?
Krówki pokręciły zgodnie głowami.
- No to zrzutka po 5 złoych.
Następnego dnia sytuacja się powtarza. Zdenerwowane krówki poszły więc do lisa z prośbą:
- Lisku, kochany, zajączek przychodzi i wyłudza od nas pieniądze. Zagraj dla nas cwaniaczka!
Następnego dnia zajączek znów przychodzi i pyta:
- Czy jest między wami jakiś cwaniaczek ?
- Jestem, a bo co? - mówi lis wychodząc zza kamienia.
Wtedy z ukrycia wychodzi Niedźwiedź i mówi:
- To krówki jak zwykle po 5 zł, a cwaniaczkowi policzymy 20!



Miś i zając idą na impreze i zając mówi:
- misiu ty zawsze kiedy jesteś naj*bany to mnie bijesz, weż dziś mnie nie bij.
- no dobra - zgodził się miś
Następnego ranka zając budzi się i
patrzy w lustro - cały po obijany,
biegnie do misia.
- misiu miałeś mnie nie bić!
- słuchaj to było tak: najpierw zacząłeś mnie wyzywać od grubego geja, już
chciałem cie pobić, ale pomyślałem: "dobra, obiecałem mu", potem zacząłeś jebać moją dziewczyne, ale że ona ku*wa to każdy wie, więc ci wybaczyłem, potem zacząłeś wyzywać moją starą, ale pomyślałem: "dobra, obiecałem, nie będe go bił", ale jak przyszlismy do domu to przesadziłeś - nasrałeś mi na łóżko, wsadziłeś w gówno trzy kredki i powiedziałeś: "jeżyk śpi dzisiaj z nami" - i wtedy już nie wyrobiłem!


Przychodzi Jaś do taty i pyta:
- Tatusiu, a jak sie robi dzieci?
- No wiesz Jasiu, musisz wsadzic to co masz najdluzsze tam, gdzie siusia Malgosia...
Po jakims czasie przychodzi Malgosia i skarzy sie tacie:
- Tato, Jas wlozyl noge do kibla!!!


Pewna para była świeżo po ślubie-dwa tygodnie temu było wesele.
Mąż jakkolwiek wielce w małżonce zakochany, nabrał ochoty by spotkać się ze starymi kumplami i poimprezować w ich ulubionym barze.
Zaczął więc się ubierać i mowi do żony:
-Kochanie wychodzę, ale wrocę niedługo.
-A dokąd idziesz Misiaczku? - zapytała żona
-Idę do baru ślicznotko. Mam ochotę na małe piwko.
-Chcesz piwo mój ukochany? - żona podeszła do lodowki otworzyła drzwi i zaprezentowała mu 25 rożnych rodzajow piwa z 12 rożnych krajow: Niemiec, Holandii, Anglii i innych.
Mąż stanął zaskoczony i jedynie co zdołał wydusić z siebie to:
-Tak, tak cukiereczku… ale w barze… no wiesz… te schłodzone kufle……
Nie zdążył skończyć, gdy żona mu przerwała:
-Chcesz do piwa schłodzony kufel? Nie ma problemu - I wyjęła z zamrażarki wielki oszroniony kufel.
Ale mąż, choć nieco już blady z wrażenia, nie dawał za wygraną.
-No tak skarbie, ale w barach mają naprawdę świetne i pyszne przystawki… nie będę długo, wrocę naprawde szybko, obiecuje.
-Masz ochotę na przystawki niedźwiadku? - Żona otworzyła drzwi szafki, a tam: słone paluszki, orzeszki, chipsy, pieczone skrzydełka, marynowane grzybki i wiele innych smakołykow.
-Ale kochanie… w barze....no wiesz… te męskie gadki, przeklinanie, niewyszukany język
-Chcesz przekleństw moje ciasteczko? Więc pij te ku**wskie piwo z j**anego zmrożonego kufla i żryj te pi**dolone przystawki! Jesteś teraz do ch**a ciężkiego żonaty i nigdzie ku*wa nie wyjdziesz! Pojąłeś sk**wysynu?!


_P.S. Sorry za "ortografię"
__________________
.:Nikon D80.:.KM Z3:.
kloss77 jest niedostępny      Wyślij prywatną wiadomość (PM) do użytkownika kloss77  Find More Posts by kloss77  Zobacz galerie kloss77
grizz
Moderator
Szaleniec z aparatem
 
grizz's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2004
Miasto: Kraków/Zawoja
Postów: 11662
Old 15-06-2005, 14:42 Reply With Quote   #60 (permalink)
Domyślnie
:)
:)


ostatni :D
__________________
http://grizz.pl
e-1 + zd14-54 + zd40-150 + zd50 + fl50 + om2 + 28 + 50 + 1/2 + 3/4 + sqrt(16)
Nowa wersja! http://galeria.firlej.org
http://mirley.firlej.org/ Elektronika i Programowanie - projekty, teoria, poradniki, sprawozdania


grizz jest niedostępny      Wyślij prywatną wiadomość (PM) do użytkownika grizz  Odwiedź stronę domową grizz  Find More Posts by grizz  Zobacz galerie grizz
Odpowiedz


Narzędzia wątku Przeszukaj ten wątek
Przeszukaj ten wątek:

Zaawansowane wyszukiwanie
Wygląd

Zasady Postowania
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest On
UśmieszkiOn
[IMG] kod jest On
HTML kod jest Off


Powered by vBulletin® Version 3.6.8
Copyright ©2000 - 2010, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Friendly URLs by vBSEO 3.0.0
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 05:02.