Humor
|
Senior Member
Uzależniony
Zarejestrowany: Apr 2005
Miasto: Nowa Huta, Kraków, Polska południowa
Postów: 1114
|
14-07-2005, 22:48
|
#141 (permalink)
|
Mała amerykańska dziewczynka przychodzi rano do kuchni i widzi półnagiego mężczyznę, który grzebie sie w lodówce.
Dziewczynka: Czy pan jest naszym nowym babysitter?
Mężczyzna: Nie. Ja jestem nowym motherfucker.
--------------------------------------------------------------------------------
O Japończyku w USA:
Pierwszego dnia szkoły, przed rozpoczęciem lekcji, nauczycielka przedstawia nowego ucznia amerykańskiej klasie:
- To jest Sakiro Suzuki z Japonii
Lekcja się zaczyna. Nauczycielka mówi:
- Dobrze, zobaczymy jak sobie radzicie z historia. Kto mi powie czyje to są słowa: "Dajcie mi wolność albo śmierć"? W klasie cisza jak makiem zasiał, tylko Suzuki podnosi rękę i mówi:
"Patrick Henry, 1775, w Filadelfii."
- Bardzo dobrze Suzuki. A kto powiedział: "Państwo to ludzie, ludzie nie powinni wiec ginąć"?
Znowu wstaje Suzuki: "Abraham Lincoln 1863 w Waszyngtonie."
Nauczycielka spogląda na uczniów z wyrzutem i mówi:
- Wstydźcie się. Suzuki jest Japończykiem i zna amerykańską historię lepiej od was!
W klasie zapadła cisza i nagle słychać czyjś głośny szept
- Pocałuj mnie w dupę pieprzony Japończyku!
- Kto to powiedział? - krzyknęła nauczycielka, na co Suzuki podniósł rękę i bez czekania wyrecytował:
"Generał McArthur 1942 w Guadalcanal oraz Lee Iacocca 1982 na walnym zgromadzeniu w Chryslerze."
W klasie zrobiło się jeszcze ciszej i tylko dało się usłyszeć cichy szept:
"Rzygać mi się chce..."
- Kto to był? - wrzasnęła nauczycielka, na co Suzuki szybko odpowiedział:
"George Bush senior do japońskiego premiera Tanaki w 1991 podczas obiadu."
Jeden z naprawdę już wkurzonych uczniów wstał i powiedział kwaśno
- Obciągnij mi druta!
Na to nauczycielka zrezygnowanym tonem
- To już koniec. Kto tym razem?
- Bill Clinton do Moniki Levinsky w 1997 roku w Gabinecie Owalnym w Białym Domu - odparł Suzuki bez drgnienia oka
Na to inny uczeń wstał i krzyknął
- Suzuki to kupa gówna!
Na co Suzuki:
- Valentino Rossi w Rio na Grand-Prix Brazylii w 2002 roku
Klasa już całkowicie popada w histerie, nauczycielka mdleje, gdy otwierają się drzwi i wchodzi dyrektor
- Kurwa, takiego burdelu to ja jeszcze nie widziałem
Suzuki:
- Leszek Miller do wicepremiera Hausnera na posiedzeniu komisji budżetowej w Warszawie w 2003 roku
--------------------------------------------------------------------------------
UPP - Usuwanie Problemów Piwnych (stare, ale jare)
Symptom: Stopy zimne i wilgotne.
Błąd: Szklanka trzymana pod niewłaściwym kątem.
Działanie: Odwróć szklankę tak, by otwarty koniec był zwrócony w stronę sufitu.
Symptom: Stopy ciepłe i wilgotne.
Błąd: Niewłaściwa kontrola pęcherza.
Działanie: Stań obok najbliższego psa i poskarż się na fatalną tresurę.
Symptom: Piwo niezwykle blade i bez smaku.
Błąd: Szklanka pusta.
Działanie: Znajdź kogoś, kto postawi Tobie następne piwo.
Symptom: Przeciwległa ściana pokryta światłami.
Błąd: Przewróciłeś się w tył.
Działanie: Przywiąż się do baru.
Symptom: Usta pełne petów.
Błąd: Przewróciłeś się w przód.
Działanie: Zobacz wyżej.
Symptom: Piwo bez smaku, przód Twojej koszuli jest mokry.
Błąd: Usta nie otwarte albo szklanka przyłożona do złej części twarzy.
Działanie: Idź do łazienki, potrenuj przed lustrem.
Symptom: Podłoga rozmyta.
Błąd: Patrzysz przez dno pustej szklanki.
Działanie: Znajdź kogoś, kto postawi Tobie następne piwo.
Symptom: Podłoga się porusza.
Błąd: Jesteś niesiony.
Działanie: Dowiedz się, czy jesteś niesiony do innego baru.
Symptom: Pomieszczenie wydaje się niezwykle ciemne.
Błąd: Bar zamknięty.
Działanie: Odszukaj adres domowy barmana.
Symptom: Taksówka nagle przymuje kolorowy wygląd.
Błąd: Konsumpcja piwa przewyższyła Twoje możliwości.
Działanie: Zakryj usta.
Symptom: Wszyscy patrzą w górę i uśmiechają się do Ciebie.
Błąd: Tańczysz na stole.
Działanie: Spadnij na kogoś o wygodnym spojrzeniu.
Symptom: Piwo jest krystalicznie czyste.
Błąd: To jest woda! Ktoś próbuje Cię wytrzezwić.
Działanie: Walnij mu.
Symptom: Ręce bolą, nos boli, umysł niezwykle czysty.
Błąd: Biłeś się.
Działanie: Przepraszaj każdego, kogo widzisz, na wypadek, gdyby to był on.
Symptom: Nie rozpoznajesz nikogo, nie rozpoznajesz pomieszczenia w którym jesteś.
Błąd: Przyszedłeś na niewłaściwą imprezę.
Działanie: Sprawdź czy mają tu darmowe piwo.
Symptom: Twój śpiew brzmi fałszywie.
Błąd: Piwo jest zbyt słabe.
Działanie: Wypij więcej piwa, aż Twój głos poprawi się.
Symptom: Nie pamiętasz słów piosenki.
Błąd: Piwo jest w sam raz.
Działanie: Graj na gitarze.
--------------------------------------------------------------------------------
W środku nocy zdenerwowany mężczyzna dobija się do drzwi portierni szpitala psychiatrycznego:
- Proszę mnie wpuścić, potrzebuję natychmiastowej pomocy lekarskiej!
- Co?! Teraz?! W środku nocy?! - denerwuje się zaspany portier - Pan chyba zwariował!
|
|
|
|
Senior Member
Szaleniec z aparatem
Zarejestrowany: Sep 2004
Miasto: Pabianice
Postów: 3583
|
15-07-2005, 13:40
|
#142 (permalink)
|
Z Joemonster:
Podchmielony rosjanin stoi w kolejce przed sklepem monopolowym. W ręku trzyma banknot dziesięciorublowy i z lubością patrzy w widniejący na nim portret Lenina. W pewnym momencie stwierdza:
- Noooo, towarzyszu Włodzimierzu, u mnie nie mauzoleum, długo nie poleżysz.
---
Dzwoni Bush do Putina:
- Wiesz, oglądałem Epizod III Gwiezdnych Wojen...
- I jakie wnioski?
- Jak Palpatine walczył o władzę, to pod koniec coś mu się z twarzą stało, jakby lifting zjechał...
- I?
- Czy Juszczenko nie jest Sithem?!

__________________
aparat i troche
|
|
|
|
Naczelny Kowboj CF
Szaleniec z aparatem
Zarejestrowany: Jan 2004
Miasto: Łódź
Postów: 13001
|
15-07-2005, 14:55
|
#143 (permalink)
|
|
Stian, dzięki -bardzo mi humor poprawiłeś :)
__________________
Moje zdjęcia Ślubne
Mój Fotoblog
Oceń moje zdjęcia na Cyberfoto: Ślubniaki : Portrety
Stary dowcip głosi, że największym szczęściem jakie może spotkać człowieka jest życie w socjalizmie. Zaś największy pech jaki może mu się przydarzyć to mieć takie zasrane szczęście.
|
|
|
|
Senior Member
Szaleniec z aparatem
Zarejestrowany: Sep 2004
Miasto: Pabianice
Postów: 3583
|
15-07-2005, 22:06
|
#144 (permalink)
|
|
Fatman
Nie ma sprawy :)
__________________
aparat i troche
|
|
|
|
Senior Member
Gaduła
Zarejestrowany: Jun 2005
Postów: 548
|
15-07-2005, 23:49
|
#145 (permalink)
|
Stian ostatnie naprawde powalajace! :) 
__________________
2005-2007 Canon A80
18.05.07 - Freedom and my biggest dream ever...
|
|
|
|
Senior Member
Szaleniec z aparatem
Zarejestrowany: Aug 2004
Miasto: Zamość
Postów: 2718
|
16-07-2005, 00:27
|
#146 (permalink)
|
Kara za striptiz
Amerykańskie małżeństwo zostało ukarane za zamówienie dla syna striptizerki na jego 16 urodziny. Mama chłopaka powiedziała, że chciała zrobić coś nadzwyczajnego dla swojego syna. "Zaprosiliśmy nawet dziadka" - powiedziała.
Młody chłopak wstąpił do klasztoru. Starszy brat oprowadza go po budynku i tłumaczy:
- Tu jest kaplica, możesz modlić się w niej we wszystkie dni za wyjątkiem czwartku. Tu jest biblioteka możesz z niej korzystać we wszystkie dni, ale oprócz czwartku. Tu jest pływalnia, możesz popływać we wszystkie dni za wyjątkiem czwartku. Tu jest sala rekreacyjna, możesz poćwiczyć lub pograć z innymi w jakąś grę we wszystkie dni za wyjątkiem czwartku. Chodzą tak i chodzą. Chłopak jest coraz bardziej zadowolony. W końcu wchodzą do małego pokoju ze stojącą na środku szafą, z której wystaje goły tyłek. Brat tlumaczy:
- Jak zachce ci się sexu to możesz przyjść do tego pokoju i sobie ulżyć we wszystkie dni oprócz czwartku. Ucieszony chłopak mówi:
- No dobrze wszystko super, ale co z tym czwartkiem? Dlaczego nic nie moge robić w czwartek?
- A, bo widzisz w czwartek ty masz dyżur w szafie.
Staruszek, były jeniec w obozie koncentracyjnym wygrał w toto lotku wielką kasę. Oczywiście zjechało się mnóstwo ludzi, telewizja...
- Co Pan zrobi z taką masą pieniędzy?
- No... kupię dom synowi, samochód, wyśle wnuczków na wczasy, dam im na szkołe, pojadę na wakacje, no i postawie pomnik Hitlerowi.
- Ale jak to? Hitlerowi? Pan? Wiezień obozu koncentracyjnego...?
- No, może to morderca i był, ale numery dał dobre!
Przyjechał kogut ze wsi do miasta. Idzie sobie ulicą i widzi jak kurczaki kręcą się na rożnie. Patrzy tak na nie i mówi:
- No proszę karuzela, opalanko, a na wsi nie ma co posuwać.
|
|
|
|
Senior Member
Gaduła
Zarejestrowany: Jul 2005
Miasto: Białystok
Postów: 689
|
20-07-2005, 22:17
|
#147 (permalink)
|
|
|
|
|
|
Senior Member
Gaduła
Zarejestrowany: Jun 2005
Miasto: Wałbrzych
Postów: 496
|
21-07-2005, 16:37
|
#148 (permalink)
|
MarkMod niestety w pracy nie mam dzwięku  a z ruchu warg nic nie przeczytałem... 
__________________
.:Nikon D80.:.KM Z3:.
|
|
|
|
Senior Member
Gaduła
Zarejestrowany: Jan 2005
Miasto: Lublin City
Postów: 514
|
21-07-2005, 16:39
|
#149 (permalink)
|
|
kloss77 u mnie jest dzwięk... :D
__________________
Minolta Team
Minolta Z10
Pentax Team
Pentax K10D
Moja Galeria
|
|
|
|
Senior Member
Szaleniec z aparatem
Zarejestrowany: Jun 2004
Miasto: ... z Gdańska
Postów: 2582
|
21-07-2005, 20:28
|
#150 (permalink)
|
|
Dzisiaj znalazłem w skrzynce:
Temat: PROTEST- Prześlij dalej
"Światowi liderzy pragną, abyś przyłączył się do protestu przeciw
islamskim fundamentalistom . Zachęcamy wszystkich do wzięcia udziału w
ogólnoświatowej demonstracji przeciw reżimowi Al Kaidy, w ten piątek o
godz. 12.00.
Powszechnie wiadomo, że islamscy fundamentaliści są
przeciwnikami picia alkoholu oraz nie znoszą widoku nagich kobiet,
dlatego zachęcamy wszystkie kobiety, aby w piątek o godz. 12 biegały
nago po biurze, a w tym czasie mężczyźni z piwem w dłoniach, będą
próbowali je złapać.
Naszym zdaniem jest to najlepszy sposób okazania naszego sprzeciwu wobec
terroryzmu Al. Kaidy, a poza tym w ten sposób zdekonspirujemy ich
zwolenników wśród nas /islamscy fundamentaliści to ci, którzy nie
przyłączą się do naszego protestu / Pamiętaj! W piątek o 12:00
Ty też możesz pomóc w walce z terroryzmem !!! "
No to przesyłam...
__________________
A Clean Desk Is The Sign Of An Empty Mind
|
|
|
|
Senior Member
Uzależniony
Zarejestrowany: Apr 2005
Miasto: Nowa Huta, Kraków, Polska południowa
Postów: 1114
|
21-07-2005, 20:45
|
#151 (permalink)
|
|
|
|
|
|
Senior Member
Szaleniec z aparatem
Zarejestrowany: Dec 2004
Miasto: Ok. Częstochowy
Postów: 2721
|
21-07-2005, 21:09
|
#152 (permalink)
|
Leci facet samolotem i strasznie mu się zachciało siusiać. Idzie wiec do kibelka, męski zajęty wiec wchodzi do damskiego. Usiadł, zrobił swoje i nagle spostrzegł trzy klawisze oznaczone FA, AA i ATR. Myśli, cholera spróbuje co mi tam, hmm FA to pewnie "Fresh Air". Nacisnął
no i rzeczywiście świeżutkie powietrze. No to kolejny klawisz AA, hmm... AA to pewnie "Aromatic Air". Wcisnął i rzeczywiście pięknie zapachniało.. Jeszcze został ATR. Hmm... myśli, myśli i nic nie może wymyślić. W końcu nie wytrzymał i nacisnął. Nagle straszny ból,
pociemniało mu w oczach i stracił przytomność. Obudził się w szpitalu.
Stoi nad nim doktor i mówi:
- Co pan robił w damskiej ubikacji to się domyślam, ale po cholerę pan wciskał ATR - "Automatic Tampon Remover "!!?
Król zwierząt kazał wybudować nowy kibel. Jednak powiedział, że każdy
kto choć trochę go zniszczy, będzie odpowiadał karnie. Po paru tygodniach lew idzie lasem, patrzy a w kiblu wybita szyba. Zwołał wszystkie zwierzaki i pyta się:
- Kto szybę wytłukł?
Wstaje zając i mówi:
- No ja i nie ja...
- Jak to ty i nie ty?
- No siedzę w kiblu, sram spokojnie, nagle wpada niedźwiedź, siada, narobił na mnie, podtarł się, a jak zobaczył, że jestem zając a nie papier toaletowy, to się wściekł i wyrzucił mnie przez okno...
Lew publicznie opieprzył niedźwiedzia, niedźwiedź przeprosił, wstawił szybę i był spokój. Po paru tygodniach sytuacja się powtarza - szyba wybita, lew zwołuje zebranie zwierząt:
- Kto szybę wytłukł?
Wstaje lis i mówi:
- No ja i nie ja... Siedzę w kiblu, sram spokojnie, niedźwiedź wpada, podtarł się mną, zobaczył ze jestem lisem, wkurzył się i mnie przez okno cisnął...
Lew wkurzony opieprzył porządnie niedźwiedzia, kazał mu wstawić szybę, przeprosić, zapłacić kolegium i ostrzegł go, że jak jeszcze raz to zrobi, to pójdzie do paki. No i faktycznie spokój z kiblem był przez parę miesięcy; pewnego dnia jednak na kontroli lew zobaczył, że cały kibel jest rozwalony, ścianki porozrzucane, muszla klozetowa potłuczona wisi gdzieś na sośnie... Lew dostał szalu, ze zwierzaki tak nie dbają o wspólne dobro.
Zwołał zebranie i mówi:
- Kto do cholery rozwalil cały sracz ?! Niech się przyzna a będę mniej surowy!!!
Wstaje jeżyk i mówi:
- No ja i nie ja...
Jakie są zwierzęta, które istnieją, ale nie żyją?
- Koza z nosa i bąk z dupy.
Najbardziej paradoksalna rzecz na świecie?
- Sraczka, bo sra się jednocześnie często i rzadko...
Do firmy przyszedł hydraulik naprawić WC. Wszedł do sekretariatu i pyta:
- No to gdzie jest ten sracz?
Sekretarka nieśmiało odpowiada:
- Szef jest właśnie na obiedzie.
- Ale pani mnie źle zrozumiała - mam na myśli te dwa zera.
- Zastępcy mają naradę.
- Ale pani złota, ja się pytam, gdzie tu się gówno robi?
- Aha, ... rachunkowość jest piętro wyżej...
Pewien gość, właściciel sklepu, bardzo nie lubił Chińczyków. Pewnego dnia przyszedł do niego Chińczyk i pyta:
- Ma Pan Whiskas? Potrzebuję go dla mój kot.
- A gdzie masz tego kota? - pyta sprzedawca.
- No ja kot zostawić w domu, ja go nie brać ze sobą do sklep.
- To jak go przyniesiesz, to ja ci sprzedam ten Whiskas.
Chińczyk rad nie rad poszedł po kota do domu, a gdy wrócił otrzymał Whiskas. Dwa dni później przychodzi ponownie, ale tym razem prosi:
- Ja chcieć kupić Pedigripal dla mój pies.
Sprzedawca pyta:
- A gdzie masz tego psa? Bez niego ci nic nie sprzedam!
Chińczyk oburzony:
- Ja nie chodzić z pies na zakupy!
- Bez psa nie wracaj! - burknął sprzedawca. Tak się i stało, po przyjściu z psem, Chińczyk otrzymał swój Pedigripal. Następnego dnia Chińczyk przychodzi do sklepu z dużą papierową torbą i mówi do sprzedawcy:
- Pan tu włożyć ręka.
- A po co?
- Pan włożyć
Sprzedawca wkłada rękę do torby, a Chińczyk mówi:
- Pan pomacać! Miękkie?
- No tak...
- Ciepłe?
- No tak...
Na to Chińczyk uprzejmym głosem prosi:
- Ja chcieć kupić papier toaletowy!
Poszedł facet do burdelu i mówi, że chce coś nietypowego. Więc dostaje na HURAGAN. Idzie do pokoju a tam ładna babeczka, krótkie dzieńdobry i zaczynają gre wstępną. W pewnym momencie ona zaczyna sikać na niego. On oburzony pyta
- Co Ty robisz?
- Podczas huraganu zawsze pada deszcz... - odpowiada panna i dalej gra wstepna, gdy nagle panna pierdzi mu w twarz, koleś znów oburzony
- Co Ty robisz?
- Podczas huraganu zawsze wieje wiatr... - odpowiada panna i dalej gra wstępna, kiedy to nagle panna robi kolesiowi kupsko na klatke... Ten mocno zdziwiony pyta o co chodzi!?
- podczas huraganu sa zamiecie błotne... - odpowiada panna i dalej gra wstępna, gdy nagle panna prosi go:
- Wybzykaj mnie na ostro teraz!
- No co Ty?! Zwariowałaś? W taką pogodę...?
Dyrektor firmy potrzebował nowego pracownika. Dał ogłoszenie do pracy, jego ludzie przeegzaminowali wcześniej kandydatów ... aż zostało ich w końcu 4-rech najlepszych. Aby rzeczywiście wybrać najlepszego dyrektor postanowił przeegzaminować ich osobiście. Wezwał więc ich do swojego gabinetu i posadził obok siebie. 1-wszego z nich spytał:
- Co według pana jest najszybsze na świecie ?
Facet pomyślał chwilę i mówi:
- To myśl. Wpada do głowy, nic jej nie poprzedza po prostu jest.
- Świetnie - komentuje naprawdę zadowolony z odpowiedzi dyrektor zwraca się do 2-giego z tym samym pytaniem.
- Mrugnięcie - odpowiada kandydat - mruga się okiem cały czas a nawet tego nie zauważamy.
- Bardzo dobrze - mówi dyrektor i pyta 3-go
Ten miał więcej czasu więc starannie przygotował dpowiedź:
- No więc w domu mojego ojca jak wyjdzie się na zewnątrz budynku to jest tam taki mur. Jest na nim przycisk jak się go wciśnie to momentalnie zapala się światło na całej posesji. Nie ma nic szybszego niż włączenie światła.
- Doskonale!, A pan ? - pyta 4-tego kandydata.
- Według mnie najszybsza jest sraczka.
- Co?! - pyta zdziwiony dyrektor
- Spokojnie, wyjaśnię. Widzi pan przedwczoraj źle się poczułem pobiegłem do kibla. Ale zanim zdążyłem pomyśleć, mrugnąć czy włączyć światło zesrałem się w gacie.
Dyrektor firmy do przebywającego na wczasach pracownika napisał pismo:
- PPPPPPP
W odpowiedzi otrzymał list od tego pracownika:
- DUPA
Po powrocie dyrektor zaprasza go na dywanik...
- To ja pisze elegancko: Po Przyznaną Premię Proszę Przyjechać Pociągiem Pospiesznym, a Pan mi tu wulgaryzmy?
- Ja? Ależ jak? Ja odpisałem: Dziękuję Uprzejmie Przyjadę Autobusem.
__________________
400D + C50/1.8 + S17-70/2.8-4.5 + 420EX + SanDisk CF Ultra II 4GB + Lowepro Nova 3 AV
www.insomniac.fotolog.pl
|
|
|
|
Senior Member
Szaleniec z aparatem
Zarejestrowany: Dec 2003
Miasto: Krotoszyn
Postów: 5854
|
22-07-2005, 10:36
|
#153 (permalink)
|
Beamish, 
__________________
Canon EOS 5D + Canon EF 17-40/4L + Canon EF 35/2 + Canon EF 50/1.4 USM + Canon EF 85/1.8 USM Canon EF 70-300 IS + Raynox DCR-250 + Canon Speedlite 580EX + CF Sandisk Extreme III 20GB + Lowepro Stealth Reporter D200AW
Galeria.Thunder.prv.pl
Prywatna galeria CF
|
|
|
|
Senior Member
Gaduła
Zarejestrowany: Jul 2005
Miasto: Białystok
Postów: 689
|
22-07-2005, 19:39
|
#154 (permalink)
|
Cytat:
|
Napisał kloss77
MarkMod niestety w pracy nie mam dzwięku  a z ruchu warg nic nie przeczytałem... 
|
żałuj fajne :D
a tu coś dla odważnych :) http://death-ring.kw.pl/ -> chcesz żyć nie wchodź 
|
|
|
|
Senior Member
Szaleniec z aparatem
Zarejestrowany: Dec 2003
Miasto: Krotoszyn
Postów: 5854
|
22-07-2005, 20:26
|
#155 (permalink)
|
MarkMod, Photoshop nie odstepuje nas na krok 
__________________
Canon EOS 5D + Canon EF 17-40/4L + Canon EF 35/2 + Canon EF 50/1.4 USM + Canon EF 85/1.8 USM Canon EF 70-300 IS + Raynox DCR-250 + Canon Speedlite 580EX + CF Sandisk Extreme III 20GB + Lowepro Stealth Reporter D200AW
Galeria.Thunder.prv.pl
Prywatna galeria CF
|
|
|
|
Senior Member
Szaleniec z aparatem
Zarejestrowany: Dec 2004
Postów: 3499
|
22-07-2005, 20:50
|
#156 (permalink)
|
Cytat:
|
Napisał simon
Dyrektor firmy do przebywającego na wczasach pracownika napisał pismo:
- PPPPPPP
W odpowiedzi otrzymał list od tego pracownika:
- DUPA
Po powrocie dyrektor zaprasza go na dywanik...
- To ja pisze elegancko: Po Przyznaną Premię Proszę Przyjechać Pociągiem Pospiesznym, a Pan mi tu wulgaryzmy?
- Ja? Ależ jak? Ja odpisałem: Dziękuję Uprzejmie Przyjadę Autobusem.
|
heheh, dobre 
__________________
15 to za mało?
|
|
|
|
Senior Member
Szaleniec z aparatem
Zarejestrowany: Jun 2004
Miasto: ... z Gdańska
Postów: 2582
|
22-07-2005, 21:05
|
#157 (permalink)
|
Znalazłem w skrzynce...
Subject: Fw: Wewnętrzny spokój.
Przesyłam Ci to, ponieważ to niesamowicie podziałało na mnie...
Wszyscy możemy skorzystać z odrobiny spokoju!!!
Podążając za prosta radą, którą przeczytałem w gazecie, znalazłem
wewnętrzny spokój...
Artykuł pisał:
"Sposób, aby osiągnąć spokój wewnętrzny, to dokończyć wszystkie
rzeczy, które zacząłeś."
Więc rozejrzałem się po domu, aby znaleźć rzeczy, które zacząłem i
nie skończyłem... i zanim wyszedłem z domu dzisiaj rano skończyłem
butelkę czerwonego wina, butelkę białego, Bailey'a, Kahlua i Wild Turkey,
Prozac'a, trochę walium, resztę tortu i pudełko czekoladek.
Nie masz pojęcia, jak zaj...ście się czułem!
Wyślij to tym, którzy Twoim zdaniem potrzebują spokoju wewnętrznego.
...Co niniejszym czynię. 
__________________
A Clean Desk Is The Sign Of An Empty Mind
|
|
|
|
Senior Member
Gaduła
Zarejestrowany: Jul 2005
Miasto: Białystok
Postów: 689
|
22-07-2005, 21:23
|
#158 (permalink)
|
Cytat:
|
Napisał Thunder
MarkMod, Photoshop nie odstepuje nas na krok 
|
ja wole Corela 
|
|
|
|
Ban user
Szaleniec z aparatem
Zarejestrowany: Jul 2004
Miasto: Gdańsk
Postów: 3913
|
25-07-2005, 08:19
|
#159 (permalink)
|
Facet mial trzy przyjaciolki. Jednak tylko jedna mogl wybrac za zone. Postanowil wiec kazdej dac po 2000 zl. Chcial sprawdzic co kazda z nich z tym zrobi.
Pierwsza pobiegla od razu do fryzjera, kupila sobie tez nowe ciuchy. Przyszla do faceta i mowi, ze to wszystko dla niego, bo go tak kocha.
Druga kupila mu zestaw Cyfra plus i kilka skrzynek piwa. Przyszla do faceta i mowi, ze to dla niego, bo tak kocha.
Trzecia zainwestowala pieniadze, zarobila wiecej, zainwestowala znowu i znow zarobila. I tak kilka razy. Dorobila sie majatku, przeszla do faceta i mowi, ze zrobila to dla niego, bo go tak kocha.
Po namysle facet wybral kobiete z wiekszym biustem. Jaki z tego moral???
...ze faceci w przeciwienstwie do kobiet nie leca na kase!!! :)
Mloda para przychodzi do ksiedza, aby zaplacic za msze weselna. Pan mlody mowi:
- Ile sie nalezy?
- Spojrz na swa wybranke i zasugeruj kwote. - mowi ksiadz.
Pan mlody patrzy i wyciaga 100zl z portwela, a ksiadz patrzy na panne mloda i wydaje 50zl.
- Jak nazywa sie czlowiek, ktory nie uzywa prezerwatyw?
- Ojciec.
- Wiesz, wprowadzaja nam nowy plan pracy w firmie.
- Tak? Jaki?
- Darmowe wieczory i weekendy - juz od 18...
Swiezo osadzony wiezien drze sie zza krat:
- Jestem niewinny! Niewinny!
Na to z sasiedniej celi:
- No, to juz niedlugo, kwiatuszku - jutro bierzemy prysznic...
- Puk, puk!
- Kto tam?
- Ja do Jarka.
- A ja kombajn.
- Czy cos stoi na przeszkodzie, zeby pokochac paskudna dziewczyne?
- Wlasnie to, ze nie stoi.
Ciec siedzi sobie w sluzbowym mieszkaniu w bloku i popija piweczko przedtelewizorem. Nagle pukanie do drzwi. Ciec otwiera, a przed progiem stoi zyrafa z krokodylem i chomik. Zyrafa cichutko pyta:
- Na ktorym pietrze mieszka ten Kowalski, ktory ma halucynacje?
|
|
|
|
Senior Member
Bywalec
Zarejestrowany: Nov 2004
Miasto: Rybnik
Postów: 169
|
27-07-2005, 12:40
|
#160 (permalink)
|
Cytat:
- Czy cos stoi na przeszkodzie, zeby pokochac paskudna dziewczyne?
- Wlasnie to, ze nie stoi.
|
Pytanie do Radia Erewań: Ponoć marchewka wzamcnia potencję?
Odpowiedź: W zasadzie tak, tylko z reguły ciężko ją zamocować.
__________________
Panasonic Team
it\'s all aobut climbing...
www.gory.w.pl
Aparat: mam ;)
|
|
|
| Narzędzia wątku |
Przeszukaj ten wątek |
|
|
|
| Wygląd |
Wygląd liniowy
|
Zasady Postowania
|
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty
HTML kod jest Off
|
|
|
|
|
|