Witam
Zbieram od pewnego czasu kasę na aparat cyfrowy i prawdopodobnie niedługo będę wybierał się na zakupy (a będzie to moja druga cyfrówka - po słabiutkim Kodaku CX6200). Fotografia muszę przyznać, że mnie wciągnęła i chciałbym zająć się tym mając solidne narzędzie.
Czytam o cyfrówkach dość sporo - a im więcej czytam tym bardziej nie moge się zdecydować![]()
Chciałbym więc spytać Was o radę - czy lepiej kupić hybrydę jak np minolta a200 czy któryś z olków (8080?) , nikonów, panasoniców, czy sony lub innych ?
Czy może zainwestować w tańszą lustrzanke EOS 300D czy np. Olympusa e300 (lub może jeszcze poczekać i dozbierać na nikona D50 lub nawet i wspomnianego EOS 350 - ale to by "troche" trwało) Zaznacze przy tym, że dokupowanie lepszych niż "kitowe" obiektywów do tych sprzętów przez dłuuugi czas nie wchodziło by w gre - nie miałbym na to kasy...
co byście polecili początkującemu ?![]()



LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedz z cytatem
.... i zmiany stały się faktem. 


