Wrocław - gdzie jakies opuszczone miejsca?
Chce sie w najblizszym czasie wybrac na rowerze do paru miejsc we Wroclawiu lub i w miare blisko pod wroclaw (lesnica, sobotka - te okolice, zeby nie jechac 3 dni :P ) i najchetniej pocykalbym jakies opuszczone miejsca. W tej chwili nasuwa mi sie tylko opuszczona fabryka (tramwajownia?) na daszynskiego, kolo jakiegos hipermarketu (leklerk czy tam kerfur)... kto poradzi jeszcze jakies mile miejsce? W lesnicy podobno jest jakis opuszczony dworek. I najlepiej zeby byly to miejsca gdzie mozna spokojnie sie rozejrzec bez obawy o straznika :) Z gory dzieki za info.
|