mam dylemat co kupic.może polarek a może szary. bez filtra tez może sie obejść ale to może niebyć to.chodzi mi o to aby kolory były bardziej żywe.niewiem jak będzie gdy autko bedzie sobie śmigać np.150 km/h. czy przez taki filtr nie będe musiał wydłużyć czasu.generalnie widziałem zdjecia z polarem i podoba mi sie tonacja i zdjecie wyglada jak(musze napisać)żyleta.fuji s6500fd.
hmm... generalnie polar wymusi wydłużenie czasu naświetlania o 2 do 4 razy i jest to dobry wybór... a do tego szarą połówkę typu cokin nd4 dla przyciemnienia nieba i tyle... jeśli chodzi o kolorki to ja bym trochę w programie graficznym pokombinował...
hmm....może polar do bardziej statycznych celów.zdjęcia subaru na forum wygladały dość niezle z polarkiem.wydaje mi się że bardziej polar niż szary.ale raw aż tyle chyba mi nie da.mysle że polar uchronił by mnie przed przepaleniami podkreślił barwy i zdjęcie byłyby wyrażniejsze(może ale niemusi).zalezy od umiejętności.ale widać że coś daje.
Osobiście uważam, że w tym przypadku, aby mieć bardziej żywe kolory, lepiej użyć PSa (tudzież innego PSującego softu). Jeżeli fotki masz zamiar robić "z niebem" to warto dorzucić szarą połówkę - daje efekt wyraźnie zarysowanego i niekiedy takiego groźnego i mrocznego nieba - a to się może przydać.
Nie przemawia do mnie używanie polara w przypadku gdy obiektywem "gonisz" za obiektem.