Witam,
chcialbym przedstawic krotki test tych trzech najpopularniejszych rozwiazan.
Procedura testowa:
Przy tworzeniu tego porownania nie ucierpialo zadne zwierze, zarowno futerkowe jaki i inne. Fotki wykonalem w domowym zaciszu przy uzyciu ogolnie dostepnego sprzetu. Do testu wykorzystalem:
Aparat minolta z10
statyw
papier milimetrowy
grosz
soczewka Close-up marumi +4D
makrokonwerter raynox dcr-250 a konkretnie wchodzaca w jego sklad soczewka (zespol soczewek) M-250
odwrocony obiektyw bratniej produkcji Helios 58/2 mocowany za pomoca pierscienia.
1. minimalny mozliwy do rejestracji obszar.
W czesci tej pokaze jakie powiekszenia mozna uzyskac przy uzyciu poszczegolnych rozwiazan.
Jako wstep zamieszczam zdjecie obrazujace jaki minimalny obszar moze zarejestrowac sam aprarat.
podczas robienia tej fotki obiektyw doslownie dotykal planszy testowej. Widac wyraznie zaciemnienie LD rogu tym spowodowane. tak niewielka odleglosc jest tez powodem ogromnych znieksztalcen beczkowych oraz spadku jakosci obrazu na rogach. Nieuzbrojona minolta Z10 jest w stanie zarejestrowac obszar ok 27x20mm z odleglosci ok 1cm.
Kolejnym etapem bylo przetestowanie tego samego aspektu przy uzyciu soczewki +4D.
Mimo niewielkiej roznicy w skali powiekszenia wzgledem golego obiektywu widac wyrazna poprawe jakosci miedzy innymi poprzez zniwelowanie wypuklosci obrazu. w tym przypadku obraz jest nawet odrobine wklesly. Uzycie soczewki na calym zakresie ogniskowych nie powoduje winietowania. Najwieksze powiekszenie uzyskuje sie przy najdluzszej ogniskowej. Najwieksza zaleta wzgledem golego obiektywu jest zwiekszenie dystansu do fotografowanego obiektu. w tym przypadku scena rejestrowana z 17 cm co w porownaniu do 1 cm poprzednio pozwala na spora swobode. Niestety to w miare tanie rozwiazanie nie jest pozbawione wad. Przede wszystkim wraz ze wzrostem drioptriazu jakosc obrazu bardzo szybko sie pogarsza. Wystepuje tez efekt rozmycia rogow widoczny na zdjeciu powyzej.
Kolejnym zawodnikiem w tych bojach jest znany i lubiany makrokonwerter dcr-250.
Obszar rejestrowany przez ten zestaw jest wyraznie mniejszy ale nie odbija sie to negatywnie na jakosci. Praktycznie nie wystepuje tu efekt rozmycia rogow a dzieki zastosowaniu wysokiej jakosci soczewek konwerter nie powoduje aberracji chromatycznych. Komfort pracy jest zachowany dzieki rejestracji obszaru ok 14x11 mm przy odleglosci 9 cm od obiektu. Niestety do wad tego rozwiazania trzeba zaliczyc wysoka cene (ok 200zl) ale dzieki uniwersalnemu adapterowi mozliwe jest jego szybkie montowanie na obiektywach o srednicy 52-67mm.
Ostatnim rozwiazaniem w tym zestawieniu jest zastosowanie odwroconego obiektywu. Mnie do testow posluzyl stary, poczciwy helios 58/2.
Efekt jest zdumiewajacy. powiekszenie powala zostawiajac za soba daleko w tyle zarowno soczewke jak i konwerter. Odwrocony helios rejestruje niewiarygodnie maly obszar 7.5x7mm z odleglosci ok 4cm przy braku znieksztalcen i aberracji! Niestety nie ma rozy bez kolcow, tak wielkie, wrecz ekstremalne powiekszenie wymaga od fotografa nie lada doswiadczenia, stabilnej reki i duuuzo szczescia. Manipulowanie GO rzedu ulamkow milimetra jest naprawde nie lada wyzwaniem. Do niektorych zastosowan powiekszenie jest nawet zbyt duze. Dodatkowo praktycznie nie ma mozliwosci regulacji powiekszenia, odwrocony helios nie winietowal tylko w bardzo bliskich okolicach najdluzszej ogniskowej.
2. Test glebi ostrosci.
Bardziej doswiadczeni polawiacze robali doskonale wiedza, ze wielkie powiekszenie jest na nic, jesli nie mozna go wykorzystac. Na ponizszych zdjeciach przedstawiam jak duza (a raczej mala) GO mozna uzyskac przy zastosowaniu testowanych rozwiazan. Kazde z nich ma po 2 pary obrazkow przy minimalnej i maksymalnej liczbie przyslony.
Na pierwszy ogien idzie soczewka + 4D.
Jak widac GO jest duza, wynika to ze stosunkowo niewielkiego powiekszenia tego zestawu.
Telekonwerter raynox dcr-250 daje sporo mniejsza GO.
Mniejsza GO wymaga od fotografa wiekszych umiejetnosci jednak praca z raynoxem przy odrobinie wprawy jest bardzo przyjemna.
Ostatnim zawodnikiem jest odwrocony helios.
Jak widac na obrazkach GO jest naprawde ekstremalnie mala, laczac to z dluga ogniskowa i koniecznoscia przymykania przyslony praca z tym zestawem jest nie lada wyzwaniem nie tylko dla amatora. czasem moze to prowadzic do irytacji gdy po calym dniu polowania okaze sie ze na zadnym zdjeciu ostrosc nie jest tam, gdzie byc powinna.
3. Podsumowanie.
Ktore wiec z tych rozwiazan wybrac? Najbardziej uniwersalny ale i najdrozszy jest makrokonwerter. Daje on obraz bardzo dobrej jakosci i pozwala rejestrowac obiekty od duzych kwiatow az po niewielkie owady. Soczewka jest rozwiazaniem stosunkowo tanim, pozwala robic zdjecie kilku kwiatom az do wiekszych owadow. Niestety ma najgorsza z porownywanych jakosc obrazu. Odwrocony obiektyw sluzy do ekstremalnych powiekszen, pozwala rejestrowac w calosci jedynie bardzo male owady i kwiatki. Praca z nim jest bardzo trudna i wymaga wprawy oraz cierpliwosci. Biorac pod uwage koszt obiektywu i pierscienia odwrotnego mocowania jest to rozwiazanie srednie.
pozdrawiam i czekam na sugestie i komentarze.



LinkBack URL
About LinkBacks










Odpowiedz z cytatem



