Bardzo fajny art sam zastanawiam sie nad malym studiem do portretów i nie tylko.
a jeżeli moge coś dodać to dla głodnych wiedzy na temat światła polecam klasyke gatunku i chyba najlepsza książke o tym jak "używać światło" czyli "OŚWIETLENIE W FOTOGRAFII" - Witolda Dederko
__________________
W tym kraju są zasady
Ten kraj ma to w zwyczaju
Równo ścinać wszystkie głowy wystające zza połowy
adajko wielki szacunek za czas i cierpliwość do pisania. Poradnik super, ja wolę focić architekturę, przynajmniej nie muszę z nią gadać, a poradnik i tak mnie wciągnął. Jak zacznę focić ludzi to będzie Twoja wina.
Wielkie dzięki za poradnik - dopiero raczkuję w temacie ale wszystko w swoim czasie : )
mam pytanie odnośnie charakteru światła z białej parasolki - srebrne i złote odbijają swiatło na scenę ale widziałęm że białe ustawia się pomiędzy lampoą a obiektem - jakie daje to światło (w porównaniu z np. softboxem) i czy dobrze rozumuje?
__________________
Pozdrawiam serdecznie : )
__________________________
Przepraszam za błędy - zjedzone literki ortografy itp. - Dyslekcja : (
Wielkie dzięki za poradnik - dopiero raczkuję w temacie ale wszystko w swoim czasie : )
mam pytanie odnośnie charakteru światła z białej parasolki - srebrne i złote odbijają swiatło na scenę ale widziałęm że białe ustawia się pomiędzy lampoą a obiektem - jakie daje to światło (w porównaniu z np. softboxem) i czy dobrze rozumuje?
...białe ustawione w sposób jaki opisujesz działają dyfuzyjnie.
W stosunku do SBoxa dają większe rozproszenie ale jednocześnie 'uciekanie' światła do tyłu, co przy małych pomieszczeniach może powodować niechciany efekt dodatkowego doświetlenia sceny.
Są oczywiscie parasolki białe odbijające, o budowie podobnej do metalicznych... dają bardziej miękkie odbite światło o dużym obszarze rozproszenia.
(...znalezione gdzieś na necie)
Modlitwa początkującego fotoamatora: Boże, daj mi system, w którym nie będę się musiał zachwycać Samyangami i Falconami!
w poradniku było wspomniane, jak nie robić zdjęć modelom z drugim podbródkiem, czy z łysiną na głowie. A jak sprawa wygląda w wypadku osób otyłych? Czasami może zajść potrzeba zrobienia sesji osobie, która jest trochę "przy kości" - jak wtedy ustawiać światło i jak samemu się ustawiać, żeby sprytnie ukryć nadwagę (odwrócić od niej uwagę)?
w poradniku było wspomniane, jak nie robić zdjęć modelom z drugim podbródkiem, czy z łysiną na głowie. A jak sprawa wygląda w wypadku osób otyłych? Czasami może zajść potrzeba zrobienia sesji osobie, która jest trochę "przy kości" - jak wtedy ustawiać światło i jak samemu się ustawiać, żeby sprytnie ukryć nadwagę (odwrócić od niej uwagę)?
...pomaga oświetlenie niepełne (opisane w "Poradniku..." powyżej)
ale... nie ma co liczyć na cud... nie ma optyki niwelującej nadwagę... ze swojego doświadczenia mogę polecić:
- nie ustawianie osoby profilem ani en face
- ustawianie światła wypełniającego od strony obiektywu
- zmiękczenie światła na maksa
- rozjaśnienie twarzy od dołu (blenda)
- ubranie modela/modelki w ciemne kolory
...
- zwężenie kadru o kilka procent na kompie
'Miśki' też ładnie wychodzą na fotkach... a na pewno są to bardzo pogdne osoby
...każdy ma coś ładnego, potrzeba to odnaleźć i wydobyć na fotce... może oczy, włosy, może uśmiech... próbuj
(...znalezione gdzieś na necie)
Modlitwa początkującego fotoamatora: Boże, daj mi system, w którym nie będę się musiał zachwycać Samyangami i Falconami!
Ostatnia zmiana wysłana przez adajko : 14-12-2006 o 10:30.
Witam,
chyle czoła, kreatywny i przydatny poradniczek. Mam od niedawna z kumplem studio i główne ustawienia światła jak znalazł. Teraz można eksperymentować. Dzięki za info, co i jak. pzdr.
Już kiedyś tu pisałam. Nie będę powtarzać, że dzięki Twojemu poradnikowi pokochałam portret studyjny. Ale im więcej robię zdjęć, tym więcej pojawia się problemów ... To chyba normalne.
Jakoś już sobie radzę z oświetleniem głównym i dopełniającym, natomiast zupełnie nie potrafię doświetlić tła. Używam halogenów: 500 + parasolka (główne), 150 + parasolka (dopełniające), pozostaje kolejny 150 na tło. Stosuję go bez niczego, ustawiam pod różnym kątem bezpośrednio pod ścianą lub papierową "kurtyną" i zawsze pojawia się wielka, jasna plama tuż przy reflektorze, a potem dopiero światło rozchodzi się takim wachlarzem. Nie wiem, jak opisać problem. Rozumiesz o czym piszę? Jeśli tak powiedz, co robię nie tak, jak należy. W jakiej odległosci od tła powinien być ustawiony reflektor i pod jakim kątem? A może on jest za słaby?
Bede Ci bardzo wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam.
P.S. Pomyślałam, że może załączę fotkę z taką plamą, żebyś wiedział o czym piszę.
(...znalezione gdzieś na necie)
Modlitwa początkującego fotoamatora: Boże, daj mi system, w którym nie będę się musiał zachwycać Samyangami i Falconami!
A to ja mam jeszcze jeden dylemat. Załóżmy, że mam zamiar robić zdjęcie ze złotą parasolką. Jak w tym wypadku ustawiać balans bieli? Strzelając w białą kartką z parasolką, czy parasolkę na ten czas wyłączyć?
A to ja mam jeszcze jeden dylemat. Załóżmy, że mam zamiar robić zdjęcie ze złotą parasolką. Jak w tym wypadku ustawiać balans bieli? Strzelając w białą kartką z parasolką, czy parasolkę na ten czas wyłączyć?
...jeśli chcesz uzyskać efekt jaki daje złota parasolka - miłe docieplenie, sprawiające wrażenie letniego słońca to ustaw na światło dzienne... nie mierzyłem ale sprawdź
...to dlatego, że praktycznie nie używam złotej w studio... raczej w plenerze jako rozjaśnienie cieni w ostrym słońcu.
(...znalezione gdzieś na necie)
Modlitwa początkującego fotoamatora: Boże, daj mi system, w którym nie będę się musiał zachwycać Samyangami i Falconami!
No ja się właśnie przymierzam na jutro do pierwszej sesji ;) Chociaż podejrzewam, że będzie to miało bardziej charakter próbowania oświetlenia (model jest już na to nastawiony;)
Dysponuję 2 parasolkami (złota i biała), żarówka błyskowa, lampa NISSIN 26T, lampa rosyjska (model nieznany), którą udało mi się dzisiaj zreanimować (błyska nawet mocniej od NISSIN'a;) i lampa wbudowana w aparat. Jeszcze rano skoczę do Castoramy po styropian (co by jakąś blendą dysponować), i kalkę techniczną (co by światło z lamp błyskowych zmiękczyć).
Oczywiście wszystko wyzwalane przez fotocelki (żarówka ma swoją, a obie lampy są podpięte pod fotocelę MIF).
Dodatkowo mam polipropylenowe niebieskie tło (nie całe niebieskie, tylko tak ładnie cieniowane), i białe tło (z ekranu do rzutnika;).
...ja z S7000 wyzwalałem lampy kostką na sankach (polecam... wybór kostek wszelakich jest spory)... ale początki miałem jeszcze trudniejsze od Twoich... 2 świetlowki, dyfuzor z kalki i blenda z płótna
Szkoda lampy wbudowanej... jak się zwali to za naprawę zapłacisz jak za kilka Nissin'ów.
(...znalezione gdzieś na necie)
Modlitwa początkującego fotoamatora: Boże, daj mi system, w którym nie będę się musiał zachwycać Samyangami i Falconami!
... ale początki miałem jeszcze trudniejsze od Twoich...
Zabrzmiało tak, jak i tak bym miał dosyć ciężkie warunki ;)
Cytat:
Napisał adajko
Szkoda lampy wbudowanej... jak się zwali to za naprawę zapłacisz jak za kilka Nissin'ów.
A co jej się może stać? Przecież będzie pracowała w swoim naturalnym przeznaczeniu (może tylko jakiś kawałek odbłyśnika się podczepi, żeby światło wyzwalało fotocelę, a nie leciało prosto na modela).
A co jej się może stać? Przecież będzie pracowała w swoim naturalnym przeznaczeniu (może tylko jakiś kawałek odbłyśnika się podczepi, żeby światło wyzwalało fotocelę, a nie leciało prosto na modela).
...moja padła po miesiącu ale ponieważ już miałem tę na sanki, nigdy nie naprawiałem.
(...znalezione gdzieś na necie)
Modlitwa początkującego fotoamatora: Boże, daj mi system, w którym nie będę się musiał zachwycać Samyangami i Falconami!
Równie dobrze może paść przy foceniu bawiącego się psa ;) Złośliwość rzeczy martwych ;)
Ale jak sądzisz - tego Nissina lepiej wsadzić na sanki w aparacie, czy wykorzystać go jako dodatkową lampę stojącą "gdzieś" (na razie nieistotne gdzie).
W sumie mam jeszcze jeden jakiś rosyjski wynalazek. Jak bym Nissina wsadził na sanki, i udało by się zreanimować tą jeszcze jedną lampę, to w sumie nic nie tracę... ;)
Równie dobrze może paść przy foceniu bawiącego się psa ;) Złośliwość rzeczy martwych ;)
Ale jak sądzisz - tego Nissina lepiej wsadzić na sanki w aparacie, czy wykorzystać go jako dodatkową lampę stojącą "gdzieś" (na razie nieistotne gdzie).
W sumie mam jeszcze jeden jakiś rosyjski wynalazek. Jak bym Nissina wsadził na sanki, i udało by się zreanimować tą jeszcze jedną lampę, to w sumie nic nie tracę... ;)
...nie przepadam za swiatlem centralnym, ten centralny blik jest IMHO brzydki... ze swiatel umieszczonych w osi toleruje tylko Butterfly.
(...znalezione gdzieś na necie)
Modlitwa początkującego fotoamatora: Boże, daj mi system, w którym nie będę się musiał zachwycać Samyangami i Falconami!